W dniu, w którym zarząd związku zadecydował o zakończeniu współpracy z selekcjonerem Ferdinando De Giorgim prezes PZPS Jacek Kasprzyk stwierdził:

 

– Chyba wyczerpała się formuła trenera zagranicznego, może musimy poszukać młodego, polskiego trenera z charyzmą, któremu damy duży margines błędu. Nas interesują igrzyska 2020 roku. 

 

W tej sytuacji kandydatów na selekcjonera siatkarzy szukano przede wszystkim wśród rodzimych trenerów. Jak się jednak okazało, wśród zgłoszonych znalazło się sześciu szkoleniowców z Polski: Jakub Bednaruk, Michał Mieszko Gogol, Piotr Gruszka, Andrzej Kowal, Robert Prygiel, Mariusz Sordyl oraz jeden z zagranicy: Belg Vital Heynen. Właśnie ta siódemka pozostała w walce o fotel trenera reprezentacji siatkarzy.

 

Który z nich zdobędzie uznanie władz PZPS? Przekonamy się o tym najprawdopodobniej na przełomie grudnia i stycznia. Już teraz zadaliśmy czytelnikom Polsatsport.pl pytanie: "Kto Waszym zdaniem powinien zostać nowym selekcjonerem siatkarskiej reprezentacji Polski?" 

 

Wyniki sondy mogą zaskoczyć. Heynen – zagraniczny rodzynek, ale też najbardziej doświadczony i utytułowany szkoleniowiec w tym gronie – zebrał więcej głosów, niż sześciu polskich trenerów łącznie (54,8%)!

 

Belg zdecydowanie wyprzedził kolejnych w głosowaniu czytelników: Kowala (15,1%) oraz Gruszkę (14,6%). Czy zdaniem większości polskich kibiców żaden z rodzimych trenerów nie posiada obecnie kwalifikacji do prowadzenia drużyny narodowej?

 

Wyniki sondy:

 

Vital Heynen – 54,8%
Andrzej Kowal
– 15,1%
Piotr Gruszka
– 14,6%
Jakub Bednaruk
– 6,9%
Michał Gogol
– 3,7%
Robert Prygiel
– 3,0%
Mariusz Sordyl
– 1,9%

 

W zabawie wzięły udział 2482 osoby.