Piłka nożna

Ekstraklasa: Arka Gdynia rozgromiła Sandecję...

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Legii. Warszawianie już w 2 minucie objęli prowadzenie. Kasper Hamalainen zacentrował na głowę Jarosława Niezgody, który precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Korona jednak bardzo dobrze zareagowała na stratę gola i mocno zaatakowała. Tworzyła sobie wiele sytuacji, ale fantastycznie dysponowany w bramce był Arkadiusz Malarz. W 39. minucie nie dał już jednak rady. Łukasz Kosakiewicz ze skrzydła płasko zagrał w pole karne, a Elia Soriano pokonał bramkarza.

 

Po chwili gospodarze już prowadzili. Z najbliższej odległości piłkę do siatki wpakował Ken Kallaste, ale wcześniej wydawało się, że na pozycji spalonej był Soriano. Po dłuższej naradzie sędziowie VAR uznali, że gol był zdobyty prawidłowo. Chwilę po przerwie było już 2:2. Wtedy to kapitalnym prostopadłym podaniem popisał się Christian Pasquato, który uruchomił Hamalainena. Fin w sytuacji sam na sam, nie pomylił się. Włoch chwilę później stworzył świetną sytuację Michałowi Kucharczykowi, ale ten trafił w słupek.

 

Kontrowersje mieliśmy też przy golu, który dał Koronie zwycięstwo. Kosakiewicz dograł do Jacka Kiełba, a ten umieścił piłke w siatce. Wydawało się jednak, że ten pierwszy, był na spalonym. Sędziowie VAR i tym razem stwierdzili, że bramka została zdobyta prawidłowo.  

 

Taki wynik oznacza, że Górnik Zabrze jest liderem Lotto Ekstraklasy. Legia traci do niego tylko punkt, a dwa oczka za nią jest właśnie Korona.  

 

Korona Kielce – Legia Warszawa 3:2 (2:1)

Bramka: 0:1 Jarosław Niezgoda (2-głową), 1:1 Elia Soriano (39), 2:1 Ken Kallaste (42), 2:2 Kasper Hamalainen (52), 3:2 Jacek Kiełb (78).

 

Korona Kielce: Maciej Gostomski – Łukasz Kosakiewicz, Bartosz Rymaniak, Adnan Kovacevic, Ken Kallaste - Marcin Cebula, Jakub Żubrowski, Mateusz Możdżeń, Goran Cvijanovic (54. Radek Dejmek) – Elia Soriano (69. Jacek Kiełb), Nika Kaczarawa (82. Elhadji Pape Diaw).

 

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Maciej Dąbrowski, Inaki Astiz, Adam Hlousek - Michał Kucharczyk (83. Armando Sadiku), Krzysztof Mączyński, Thibault Moulin, Guilherme (45. Cristian Pasquato), Kasper Hamalainen (59. Michał Kopczyński) - Jarosław Niezgoda.