Obaj zawodnicy byli już w przeszłości zestawieni: ich walka miała być zwieńczeniem gali na Filipinach, która jednak została odwołana. Największa organizacja MMA ma świecie miała później inny plan na obu zawodników, lecz koniec końców wydaje się, że w końcu będą mogli skrzyżować rękawice. Ich pojedynek jest planowany na galę UFC Fight Night 126 w Texasie, która odbędzie się 18 lutego przyszłego roku.

Tybura wróci do oktagonu po najważniejszej walce w swojej karierze: w listopadzie tego roku przegrał na punkty z legendą mieszanych sztuk walki, byłym mistrzem wagi ciężkiej Fabricio Werdumem, lecz miał swoje momenty, a i sam Brazylijczyk przyznał, że przed naszym zawodnikiem wielka kariera. Z kolei Lewisa nie widzieliśmy w akcji od czerwca, kiedy uległ przed czasem Markowi Huntowi, przerywając tym samym serię sześciu kolejnych wygranych.

Zarówna Tybura, jak i Lewis są klasyfikowani w rankingu wagi ciężkiej. Polak znajduje się na ósmym miejscu, podczas gdy jego rywal jest dwa oczka wyżej.