Grembocki: Polska absolutnym faworytem grupy

Piłka nożna
Grembocki: Polska absolutnym faworytem grupy
fot. Cyfrasport

Jacek Grembocki przekonuje, że Polska jest absolutnym faworytem grupy H piłkarskich mistrzostw świata, w której zagra z Kolumbią, Senegalem i Japonią. „Byłbym ogromnie rozczarowany, gdybyśmy nie awansowali” - powiedział były reprezentant biało-czerwonych.

„Najtrudniejszym rywalem będzie Kolumbia, która zajęła co prawda czwarte, czyli ostatnie premiowane bezpośrednim awansem miejsce w swoich kwalifikacjach, ale w Ameryce Południowej potrafią grać w piłkę. Niewygodnym przeciwnikiem jest z pewnością Japonia, bo to zespół najmniej nam znany. Najniżej stoją u mnie natomiast akcje Senegalu, ale wiadomo, że w finałach nie ma słabych zespołów” – skomentował.

Grembocki trochę jednak żałuje, że w polskiej grupie nie ma drużyny z Europy. „Z zespołami z innych kontynentów gramy sporadycznie, natomiast z europejskimi reprezentacjami mierzymy się zdecydowanie częściej i są one dla nas bardziej przewidywalne. Nie chciałem oczywiście trafić na Hiszpanię oraz Danię, która pokazała w eliminacjach, że jest coraz silniejsza, ale nie miałem nic przeciwko temu, abyśmy wylosowali Islandię, Szwajcarię, Szwecję, a nawet Anglię” – zapewnił.

Wychowanek Lechii Gdańsk uważa, że to ekipa trenera Adama Nawałki jest kandydatem do wygrania grupy H.

„Dla mnie jesteśmy absolutnym faworytem i wydaje mi się, że nikt w Polsce nie wyobraża sobie, że nie wywalczymy awansu do fazy pucharowej mistrzostw. Gdyby tak się stało, byłoby to niesamowite rozczarowanie. Takie oczekiwania związane są jednak z dodatkową presją, z którą będą musieli zmierzyć się piłkarze” – dodał.

52-letni szkoleniowiec ma jednocześnie nadzieję, że nie powtórzy się historia z mistrzostw świata w 2002 i 2006 roku.

„Pamiętam, że wtedy również byliśmy zadowoleni z losowania, a nie udało nam się wyjść z grupy” - podsumował Grembocki.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze