10 najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie. Zaskakujące zestawienie

Piłka nożna
10 najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie. Zaskakujące zestawienie
fot. PAP/EPA

Rok 2017 powoli dobiega końca. To doskonała okazja, aby zobaczyć, którzy piłkarze w mijających dwunastu miesiącach wzbogacili się najmocniej. Część z nich została skuszona lukratywnymi kontraktami w Chinach, ale są też tacy, którzy zarobili krocie na kontynencie europejskim.

Nie zawsze idzie to w parze z wynikami sportowymi, ale odpowiednia liczba zer na koncie z pewnością umila ewentualne niepowodzenia na boisku. Poniżej prezentujemy zestawienie dziesięciu piłkarzy, którzy zarobili najwięcej w tym roku kalendarzowym.

Każdy z poniższych zawodników zarobił mnóstwo pieniędzy. Żaden z nich z pewnością nie powinien mieć pretensji do swojego menadżera o brak umiejętności negocjowania odpowiednich stawek. Niektóre nazwiska w tej klasyfikacji z pewnością mogą budzić zaskoczenie.

10. Graziano Pelle

Opuścił Southampton w 2016 roku, aby zostać najlepiej opłacanym włoskim piłkarzem na świecie. Obrał kierunek azjatycki, a konkretnie ligę chińską i klub Shandong Luneng. Tym wyborem zamknął sobie drzwi do wielkiej piłki, a zarazem do reprezentacji narodowej. W 2017 roku, podobnie jak rok wcześniej zarobił 16 milionów euro. Drugi w tej klasyfikacji jeśli chodzi o zawodników rodem z Italii, Leonardo Bonucci może poczuć się jak biedak, bowiem zarobił połowę mniej w porównaniu do byłego piłkarza Świętych.

9. Paul Pogba

Do momentu szalonych zakupów dokonanych przez Paris Saint Germain, który pozyskał Neymara oraz Mbappe, to właśnie Pogba była najdroższym piłkarzem na świecie. Manchester United gwarantuje mu pensję w wysokości 1.3 mln euro miesięcznie, czyli 16 mln euro rocznie. W 2017 roku Francuz sięgnął z Czerwonymi Diabłami po Ligę Europy, zdobywając bramkę w finale przeciwko Ajaksowi Amsterdam.

8. Kylian Mbappe

Kolejny Francuz w tym zestawieniu, absolutny debiutant, który przebojem wdarł się do światowej czołówki najlepszych piłkarzy na świecie, zarazem tych najbogatszych. Była gwiazda AS Monaco powędrowała za 180 milionów euro do PSG. Sam zainteresowany podkreślił, że dokonał takiego wyboru ze względu na powrót do miasta, w którym się urodził oraz fakt, że temu klubowi kibicuje jego ojciec. 19-latek zarabia 1/10 kwoty za którą został pozyskany do stolicy Francji. 18 milionów euro rocznie jak na kogoś kto nie skończył jeszcze 20 lat to całkiem przyzwoita suma.

7. Gareth Bale

Kiedy w 2013 roku opuszczał Tottenham na rzecz Realu Madryt, nazywano go Panem 100 milionów. W swoim pierwszym sezonie w stolicy Hiszpanii udało mu się wygrać Ligę Mistrzów. W następnych latach dorzucił jeszcze dwa takie trofea. Walijczykowi nie pomagają z pewnością częste kontuzje, ale Florentino Perez ma świadomość jak ważna jest jego postać w zespole, toteż postanowił przedłużyć z nim kontrakt. Obecnie ofensywny pomocnik zarabia 390 tysięcy euro tygodniowo. W 2017 roku Bale zarobił 18.2 mln euro. W Realu zarabia więcej tylko pewien Portugalczyk...

6. Hulk

Był wielką gwiazdą w Zenicie Sankt Petersburg. Mógł odejść do wielu czołowych europejskich klubów, ale wybrał kosmiczną ofertę z ligi chińskiej. Były napastnik FC Porto podpisał wieloletni kontrakt z Shanghai Sipg opiewający na sumę 20 milionów euro rocznie. W 2017 roku Brazylijczyk skończył 31 lat i raczej jest już za późno, aby mógł wrócić do wielkiej piłki w Europie. Będąc jednak jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy na świecie, jest to z pewnością pocieszenie, które sam zainteresowany zaakceptuje.


5. Cristiano Ronaldo

Gdyby wziąć pod uwagę ranking sportowców, Cristiano Ronaldo z pewnością nie znalazłby się tak wysoko w tej klasyfikacji. Portugalczyk musi zadowolić się kwotą „tylko” niespełna 24 milionów euro rocznie. Biorąc pod uwagę, że jego największy boiskowy rywal dostał niedawno o wiele większą podwyżkę, już teraz mówi się o nowym kontrakcie szykowanym przez Florentino Pereza, który jak wiadomo jest wielkim fanem talentu CR7. Być może kolejna wygrana Złota Piłka oraz udany występ na przyszłorocznym mundialu sprawi, że Ronaldo doczeka się podwyżki.

4. Oscar

W Europie i Brazylii głośno mówiło się o tym piłkarzu, który urodził się w 1991 roku, był podstawowym reprezentantem kraju oraz gwiazdą wielkiego klubu jakim jest Chelsea, a nagle postanowił zamienić poważną piłkę i w młodym wieku przenieść się do Chin. Następnie spojrzano na zarobki Oscara, które wynoszą 477 tysięcy euro tygodniowo, czyli rocznie ok. 25 mln euro i prawdopodobnie zrozumiano takie postępowanie Brazylijczyka. Taki kontrakt w Shanghai Sipg spowodował, że sam zainteresowany zapomniał o Londynie i słonecznej Brazylii.

3. Neymar

Bohater najdroższego transferu w historii futbolu zasłużył z pewnością także na bajoński kontrakt. Neymar rozpoczął 2017 rok z pensją „zaledwie” 15 milionów euro rocznie, którą inkasował w Barcelonie. Jego rekordowe przejście do PSG za 220 mln euro sprawiło, że obecnie zarabia dwa razy tyle. 30 mln euro rocznie powoduje, że jego koledzy z boiska nie do końca patrzą na to przychylnym okiem. To nie jest jednak tak, że Cavani, Verratti i reszta mają problem, aby dotrwać do końca miesiąca, ale ich zarobki są absolutnie nie do porównania.

2. Carlos Tevez

Dopóki jego krajan, który wyprzedza go w tej klasyfikacji nie dostał nowego kontraktu, to właśnie Carlos Tevez był najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie, inkasując kwotę 38 mln euro rocznie za grę w Shanghai Shenhua. Chiński zespół postanowił za wszelką cenę sprowadzić do siebie Argentyńczyka, co miało stanowić odpowiedź na transfery dokonane przez rywali zza między, którzy pozyskali Hulka i Oscara. Mimo że Tevez twierdzi iż „Chińczycy nie dorównają poziomem do piłki europejskiej nawet za 50 lat”, to i tak te słowa nie przeszkadzają mu w wysokich zarobkach, które sprawiły, że opuścił swoje ukochane Boca Juniors.

1. Leo Messi

O jego nowym kontrakcie mówiło się już latem tego roku, ale ostatecznie został parafowany w listopadzie. Lionel Messi zaczął 2017 rok zarobkami nie co ponad 20 mln euro za sezon, ale ten rok skończy sumą prawie dwa razy większą, wynoszącą 48 mln euro. Klub z Katalonii mógł pozwolić sobie na taką rozrzutność ze względu na pozyskanie funduszy z transferu Neymara. Wielu także sądzi, że jest to odpowiedź na wydatki PSG i zarobki tamtejszych piłkarzy. Teraz czekamy na odpowiedź klubu z Madrytu...

Krystian Natoński, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze