Kołeckiemu na kilka dni przed galą zmienił się rywal - Kamila Bazelaka zastąpił Michał Orkowski. Wielu ekspertów twierdziło, że będzie to trudniejsze wyzwanie dla mistrza olimpijskiego i raczej się nie pomylili. 

Orkowski szybko złapał ciasne duszenie gilotynowe i wydawało się, że walka za chwilę może się zakończyć. Kołecki zdołał jednak przetrwać najgorsze, by później pokazać kawał solidnego MMA: ładnie przechodził pozycje, atakował łokciami, dobrze wpinał się za plecami, a ostatecznie wygrał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie, zasypując rywala ciosami.

 

- Wiedziałem, że to będzie trudna przeprawa, bo Michał to bardzo dobry rywal. Następnym razem chyba nie zaakceptuję walki z tak krótkim wyprzedzeniem czasu, bo ostatnie 5 dni były bardzo trudne - ocenił Kołecki, który do zmagań w MMA ma wrócić w okolicach marca 2018 roku.

 

Starcie Rafała Haratyka z Łukaszem Bieńkowskim zgodnie z planem miało być ciekawym widowiskiem i tak też było. Początek należał do tego drugiego, który szybko ustawił sobie przeciwnika i nawet posłał go na deski. Szczególnie we znaki dawały się obszerne prawe sierpowy, bo cios z tej ręki "polski Wanderlei" ma naprawdę mocny. W drugim starciu to jednak Haratyk doszedł do głosu i również zafundował nokdaun przeciwnikowi. Trzecia runda była najbardziej wyrównana, a sędziowie mieli trudne zadanie.

 

Ostatecznie niejednogłośnie wskazali na Haratyka.

 

Zarówno Adam Niedźwiedź, jak i Paweł Pawlak byli bardzo pewni przed walką, a na oficjalnej ceremonii ważenia doszło do lekkiego spięcia. Ten pierwszy straszył zasięgiem oraz umiejętnościami parterowymi, a ten drugi zapewniał, że walk na ziemi się nie boi. I okazało się to prawdą, bo "Plastinho" był kapitalnie dysponowany i wygrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Świetne w jego wykonaniu były przede wszystkim haczenia i uderzenia łockami, których ulokował naprawdę sporo. Ostatecznie Piotr Michalak musiał przerwać pojedynek, a Pawlak zapisał pierwszą wiktorię przed czasem po czterech latach!

 

Wyniki Babilon MMA 2 w Legionowie:


Szymon Kołecki (4-0, 3 KO) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Michała Orkowskiego (3-2, 2 KO, 1 SUB)
Rafał Haratyk (8-3-2, 2 KO, 4 SUB) pokonał niejednogłośnie na punkty (29:28, 29:28, 27:30) Łukasza Bieńkowskiego (5-2, 2 KO)

Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Adama Niedźwiedzia (5-3, 1 KO, 4 SUB)

Łukasz Łysoniewski (1-3, 1 KO) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Rusłana Chapko (0-8)

Damian Zorczykowski (4-1, 1 KO, 2 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty Michała Folca (0-2)
Kamil Oniszczuk (4-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Pawła Karwowskiego (2-2-1, 2 SUB)

 

Karta amatorska


Hubert Lotta pokonał jednogłośnie na punkty Tomasza Smyka.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali Babilon MMA 2!

Karta walk:

Walki główna (transmisja na kanale Polsat)

120 kg: Szymon Kołecki (3-0, 3 KO) - Michał Orkowski (3-1, 2 KO, 1 Sub)
84 kg: Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub)
80 kg: Adam Niedźwiedź (5-2, 1 KO, 4 Sub) - Paweł Pawlak (12-3, 6 KO, 3 Sub)

Karta wstępna (transmisja na Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight)

77 kg: Kamil Oniszczuk (3-0, 1 KO) - Paweł Karwowski (2-1-1, 2 Sub)
68 kg: Damian Zorczykowski (3-1, 1 KO, 2 Sub) - Michał Folc (0-1)
120 kg: Łukasz Łysoniewski (0-3) - Rusłan Chapko (0-7)

Karta amatorska

66 kg: Tomasz Smyk - Hubert Lotta
93 kg: Marcin Trzciński - Piotr Grażewicz

Właśnie rozpoczęła się ceremonia przedstawienia bohaterów dzisiejszej gali!

Tutaj informacja o dzisiejszej transmisji:

Babilon MMA 2: Transmisja w Polsacie i Polsacie Sport

 

No to powoli przenosimy się na pierwszą walkę! 

Tomasz Smyk - Hubert Lotta

Tomasz Smyk - Hubert Lotta

Będzie to jedna z dwóch walk amatorskich, ale prowadzona na zasadach "semi pro". Walka potrwa trzy rundy po trzy minuty.

A galę skomentują Maciej Turski oraz Dominik Durniat.

Tomasz Smyk - Hubert Lotta

Walka od pierwszego gongu mogła podobać się kibicom - choćby dlatego, że runda trwa trzy minuty, więc zawodnicy nie mieli czasu na rozpoznanie, tylko od razu musieli pracować w oczach sędziów. Oglądaliśmy wiele szalonych wymian, jednak przewagę miał Lotta: głównie ze względu na lepsze zapasy oraz parter. Często przenosił walkę na ziemię i tam radził sobie bez większych problemów.

Smyk nie potrafił przeciwstawić się rywalowi, będąc na plecach. Lotta w trzeciej rundzie był też blisko skończenia walki balachą, ale jego przeciwnik skutecznie się obronił. Zwycięstwo Lotty nie podlega jednak dyskusji.

To było świetne otwarcie gali Babilon MMA 2!

 

Hubert Lotta pokonał jednogłośnie na punkty Tomasza Smyka.

Czas na kolejną walkę gali Babilon MMA 2!

Kamil Oniszczuk (3-0, 1 KO) - Paweł Karwowski (2-1-1, 2 Sub)

Kamil Oniszczuk (3-0, 1 KO) - Paweł Karwowski (2-1-1, 2 Sub)

Kamil Oniszczuk (3-0, 1 KO) - Paweł Karwowski (2-1-1, 2 Sub)

Walka od początku była wyrównana, ale nieco lepsze wrażenie sprawiał Oniszczuk. To właśnie on a początku drugiej rundy trafił precyzyjnym wysokim kopnięciem, będąc kilka kroków od wygranej. Stwierdził jednak, że zamiast zasypać rywala ciosami, pójdzie z nim do parteru i to wykorzystał Karwowski, który doszedł do siebie i po kilkudziesięciu sekundach mógł wygrać przed czasem. 

Trzecia runda ponownie należała raczej do Oniszczuka, choć oba narożnika nie do końca były pewne co do przebiegu walki, więc często słyszeliśmy zachęty do ataków. Czekamy na werdykt!

Kamil Oniszczuk (4-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Pawła Karwowskiego (2-2-1, 2 SUB)

Gościem specjalnym studia Polsatu Sport Fight jest była mistrzyni UFC wagi słomkowej - Joanna Jędrzejczyk! 

- Kolejna moja walka będzie o pas. Śledźcie to, bo to będzie wielka informacja - powiedziała Jędrzejczyk.

- Nie prosiłam o rewanż z Rose Namajunas. Co, jeśli straci pas? Ja chcę się bić o tytuł mistrzowski - dodała.

Tymczasem przenosimy się do naszych komentatorów: Macieja Turskiego i Dominika Durniata. Przed nami...

Damian Zorczykowski (3-1, 1 KO, 2 Sub) - Michał Folc (0-1)

Damian Zorczykowski (3-1, 1 KO, 2 Sub) - Michał Folc (0-1)

O ile starcie Oniszczuka z Karwowskim było długimi fragmentami potyczką kickbokserską, to tutaj oglądaliśmy pojedynek głównie na ziemi. Folc rozpoczął nie do końca sportowo, bo zaraz po przybiciu rękawic zaatakował przeciwnika, ale szybko został skontrowany przez Zorczykowskiego, który pięknym rzutem rodem z judo przeniósł walkę do parteru. Ogólnie w pierwszej rundzie kilkukrotnie popisał się ładnymi sprowadzeniami.

Zorczykowski kilka razy zdobył też dosiad, a w trzecim starciu był chyba najbliżej skończenia walki przed czasem, ale mając w perspektywie ponad 2,5 minuty, nieco osłabił uchwyt. To właśnie on powinien za chwilę cieszyć się ze zwycięstwa po bardzo dobrym pojedynku.

Damian Zorczykowski (4-1, 1 KO, 2 Sub) pokonał jednogłośnie na punkty Michała Folca (0-2)

No to zaczynamy kolejną walkę!

Łukasz Łysoniewski (0-3) - Rusłan Chapko (0-7)

 

120 kg: Łukasz Łysoniewski (1-3, 1 KO) - Rusłan Chapko (0-8)

Łysoniewski przez TKO!

Chapko zaskoczył Łysoniewskiego sprowadzeniem do parteru, ale po kilkunastu sekundach to Polak wylądował z góry. Szybko też zyskał dosiad, a stamtąd zasypał rywala ciosami. Choć Ukrainiec przetrwał pierwszą serię, to później oddał plecy i po kolejnej nawałnicy sędzia Piotr Michalak musiał przerwać walke.

Tym razem gościem Artura Łukaszewskiego jest m.in. Piotr Strus!

- Jeśli Niedźwiedź pozwoli się sprowadzić, to Pawlak może go zaskoczyć - ocenił Strus.

No to czekamy! Umowny limit do 80 kilogramów i...

Adam Niedźwiedź (5-2, 1 KO, 4 Sub) - Paweł Pawlak (12-3, 6 KO, 3 Sub)

 

Adam Niedźwiedź (5-2, 1 KO, 4 Sub) - Paweł Pawlak (12-3, 6 KO, 3 Sub)

 

Adam Niedźwiedź (5-2, 1 KO, 4 Sub) - Paweł Pawlak (12-3, 6 KO, 3 Sub)

10:9 Pawlak

Świetna runda w wykonaniu Pawlaka, który od początku zaczął wywierać presję. Po nieco spokojnych kilkudziesięciu sekundach, to właśnie "Plastinho" ładnym haczeniem sprowadził walkę do parteru, zdobył dosiad i kilkoma łokciami trafił Niedźwiedzia. Ten na razie nie może złapać swojego rytmu, a te uderzenia łokciami z pewnością zrobiły na nim wrażenie.

Adam Niedźwiedź (5-3, 1 KO, 4 Sub) - Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 Sub)

Pawlak przez TKO!

9 listopada 2013 roku - wtedy po raz ostatni Pawlak wygrał przed czasem. Na kolejną taką wygraną czekał ponad 4 lata, ale ta seria się już skończyła! "Plastinho" po raz kolejny znalazł się w pozycji dominującej i po raz kolejny pokazał, jak się korzysta z łokci w MMA. Po wielu ciosach, które Niedźwiedź przyjął prosto w punkt, Piotr Michalak musiał przerwać walkę. Świetny występ Pawlaka!

- Jak jestem w formie, to nie ma na mnie mocnego - powiedział Pawlak w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

Za chwilę bardzo ciekawy co-main event.

Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub)

Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub)


Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub) 1 RUNDA

10:9 Bieńkowski

Świetna runda w wykonaniu Bieńkowskiego! Często trafiał firmowym prawym, a Haratyk często gubił się pod naporem "polskiego Wanderleia". Raz nawet posłał rywala na deski, ale Haratyk sprytnie zdołał przetrwać.

Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub) 2 RUNDA

10:9 Haratyk (19:19)


1:1 w nokdaunach! Tym razem to Haratyk posłał Bieńkowskiego krótkim podbródkowym na deski i szukał skończenia, ale to mu się nie udało. W końcówce rundy to Bieńkowski miał lekką przewagę, poszukał też prawego obszernego sierpowego i udało mu się lekko naruszyć rywala. Runda bardzo wyrównana.

Łukasz Bieńkowski (5-1, 2 KO) - Rafał Haratyk (7-3-2, 2 KO, 4 Sub) 3 RUNDA

10:9 Haratyk (29:28 Haratyk)

To była zdecydowanie najbardziej wyrównana runda, bo - przede wszystkim - najbardziej taktyczna. Od początku było sporo szachów, a z czasem więcej presji wywierał Haratyk, świetnie trafił kolanem, ładnie kontrował i do tego unikał obszernych sierpowych. Końcówkę rundy też zaakcentował, rozpoczynając atak na 15 sekund przed zakończeniem. Werdykt powinien być bardzo bliski!

Rafał Haratyk (8-3-2, 2 KO, 4 Sub) pokonał niejednogłośnie na punkty (29:28, 29:28, 27:30) Łukasza Bieńkowskiego (5-2, 2 KO)

- Pierwsza runda dla Łukasza. Druga dla mnie. Trzecia była bardzo wyrównana, ale to ja nadawałem tempo - ocenił Haratyk.

- Myślałem, że wygrałem, ale gratulacje dla Rafała - powiedział Bieńkowski.

Przed nami już tylko walka wieczoru!

Szymon Kołecki (4-0, 4 KO) - Michał Orkowski (3-2, 2 KO, 1 Sub) 1 RUNDA

Kołecki przez TKO


Kołecki szybko ruszył po obalenie, ale Orkowski przytomnie zapiął duszenie gilotynowe i był bardzo blisko wygranej. Było to bardzo ciasne duszenie, tyle że Kołecki kapitalnie to wytrzymał i w efekcie wylądował z góry. Później oglądaliśmy intensywne minuty, bardzo ciekawe wymiany i pokaz naprawdę solidnego MMA w wykonaniu mistrza olimpijskiego. Były łokcie w parterze, przechodzenie pozycji, wpinanie za plecy. Ostatecznie po ciosach sędzia Michalak przerwał walkę. 

Ależ wygrana Kołeckiego!

Dziękujemy za udział w relacji!