Nie najlepiej dzieje się w Sparcie Praga. Czescy piłkarze walczą w tym sezonie już tylko na jednym froncie. W 3. rundzie odpadli z kwalifikacji Ligi Europy, z krajowym pucharem pożegnali się na poziomie 1/8, a w lidze zajmują piąte miejsce.

Za kiepskie wyniki kibice winą obarczają oczywiście trenera. Jest nim Stramaccioni, były szkoleniowiec m.in. Interu Mediolan. Oprawę zaprezentowali podczas ostatniego meczu ligi przeciwko Mládzie Boleslav (3:0). Wychwycili ją internauci i opublikowali na Twitterze.  "Stramaccioni nie ma się w Pradze zbyt dobrze" - napisał jeden z nich.

"Bilet" uprawnia do podróży w jedną stronę. Dlaczego Rzym? To tam urodził się Stramaccioni, a ponadto prowadził w stolicy Włoch drużyny młodzieżowe AS Roma, z którymi sięgał po dwa krajowe mistrzostwa.

Oprócz rzymskiego klubu pracował z pierwszą drużyną Interu Mediolan, której trenerem był w latach 2012-2013. Po zajęciu kolejno szóstego i dziewiątego miejsca został zwolniony. Następnie prowadził Udinese Calcio (2014-2015) i Panathinaikos Ateny (2015-2016).