Były piłkarz Legii Warszawa, który dwa ostatnie lata spędził w niemieckim SV Sandhausen, po powrocie do Polski postanowił się jak widać ustatkować. Zawodnikowi urodził się właśnie syn. Zdjęcie Antosia "Kosa" opublikował na Instagramie

 

 

"Jednak istnieje miłość od pierwszego wejrzenia. Mała istota, wielki skarb. Dziękuję ci Aleksandro, że jesteś obecna w moim życiu. Kocham Was" - zwrócił się piłkarz do swojej żony i pierworodnego.

 

Antoś jedno ma już na starcie - piłkarskie geny po ojcu i dziadku. Czy postanowi w przyszłości zrobić z nich użytek?