PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 52. Transmisja w Polsacie Sport

Siatkówka
PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 52. Transmisja w Polsacie Sport
fot.Cyfrasport

PGE Skra Bełchatów środowym meczem rozpoczna swój 12. sezon w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W 1. kolejce fazy grupowej przed własną publicznością wicemistrzowie Polski podejmą mistrza Francji Chaumont VB 52. Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 52 w Polsacie Sport.

Mistrzowie Francji to najniżej notowany zespół w grupie C, dlatego eksperci uważają, że PGE Skra nie powinna mieć większych problemów. Tym bardziej, że do gry wrócił do niedawna kontuzjowany Mariusz Wlazły. - Jeszcze trochę brakuje mi treningów, ale powinno być coraz lepiej - zapewnił kapitan Skry.

Ostatni raz bełchatowianom do Final Four udało się awansować w 2015 roku, a w dwóch minionych sezonach w drodze do turnieju finałowego zatrzymały ich w play off rosyjski Zenit Kazań oraz włoski Lube Banca Marche Macerata. Teraz wicemistrzowie kraju w fazie grupowej będą rywalizowali z dwoma zespołami z Rosji – wicemistrzem kraju Dynamem Moskwa i brązowym medalistą rosyjskich rozgrywek Lokomotiwem Nowosybirsk oraz najlepszą obecnie francuską ekipą - Chaumont VB 52, z którą bełchatowianie zmierzą się w 1. kolejce. To teoretycznie najniżej notowana ekipa gr. C. W kadrze mistrza Francji i zdobywcy krajowych rozgrywek największą gwiazdą jest atakujący Trójkolorowych Stephen Boyer.

Środowym spotkaniem przed własną publicznością klub z Bełchatowa zainauguruje swój dwunasty sezon w Lidze Mistrzów. Jak przyznał Wlazły, który w tych rozgrywkach debiutował w 2005 r. rywalizacja wśród czołowych europejskich drużyn wciąż wywołuje w nim duże emocje. - Zawsze przed kolejnym sezonem, czy meczem w Lidze Mistrzów przypominam sobie i uświadamiam, co znaczy gra z najlepszymi zespołami w Europie. I z każdym rokiem ta motywacja jest większa. W tych rozgrywkach nie ma bowiem łatwych spotkań i słabych rywali, na co wskazuje nazwa tej ligi – podkreślił atakujący, który z PGE Skrą sięgnął po srebrny i dwa brązowe medale LM.

Wlazły zaznaczył, przed startem kolejnej edycji prestiżowych rozgrywek nie zmieniają się cele ekipy z Bełchatowa. - Jak co roku gramy o najwyższe cele i to się nie zmienia. To, czy uda się je zrealizować rozstrzygnie się na boisku, ale wiemy na co nas stać i jakie są nasze możliwości. Zawsze wychodząc na boisko gramy o zwycięstwo. Na razie nie myślę jednak o Final Four, bo do tego daleka droga. Mamy przed sobą rywalizację w jednej z trudniejszych grup, w której wszystko może się zdarzyć – zaznaczył kapitan PGE Skry.

Środowy pojedynek z Chaumont VB 52 odbędzie się w Bełchatowie, ale niewykluczone, że jedno ze spotkań z rosyjskimi drużynami PGE Skra rozegra w łódzkiej Atlas Arenie. W drugim meczu gr. C Lokomotiw podejmie w czwartek Dynamo. Awans do kolejnej fazy rozgrywek uzyskają po dwa zespoły z każdej z pięciu grup oraz dwie drużyny z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 52 Haute Marne w Polsacie Sport od godziny 18:00.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze