Gacek: Pamiętam półfinał z Zenitem Kazań, jestem dumny z medalu

Siatkówka

W 2009 roku rozgrywki Klubowych Mistrzostw Świata zostały wznowione po wieloletniej przerwie. Właśnie wtedy PGE Skra Bełchatów odniosła wielki sukces. - Dla mnie na pozycji libero nie były to mistrzostwa trudne - powiedział w magazynie #7strefa grający wtedy w żółto-czarnych barwach Piotr Gacek.

Krzysztof Wanio: Rozgrywki po wznowieniu odbywały się w egzotycznych miejscach, m.in. w Katarze. Brałeś udział w turnieju, w którym podejmowano eksperymenty regulaminowe.  

Piotr Gacek: W 2009 roku przy okazji mistrzostw świata testowano nową formułę, która tak naprawdę nie miała racji bytu. W pierwszej akcji nie było prawa ataku z pierwszej linii. Dopiero po kontrze, kiedy udało się obronić piłkę można było wyprowadzić akcję ze środka i skrzydła. Dla mnie na pozycji libero nie były to mistrzostwa wyjątkowo trudne, bo nie trzeba było przyjmować idealnie do rozgrywającego.

To był ten turniej, na którym pokonaliście słynny Zenit Kazań.

Reguły regułami, ale wszyscy grali na poważnie. Bardzo dobrze pamiętam półfinał z Zenitem, w którym grały naprawdę wielkie nazwiska. Dla mnie to kolejny sukces. Jest medal i jestem z niego dumny.

Fragment rozmowy z Piotrem Gackiem w załączonym materiale wideo.

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze