Siatkówka

KMŚ 2017: Kolejny ekscytujący spektakl ZAKSY!...

Obie ekipy szły punkt za punkt, a jedna z kluczowych piłek pojawiła się przy stanie 18:17 dla mistrza Polski. Wyrównana akcja miała wiele zwrotów, a po defensywnym popisie (Jenii Grebennikowa i Pawła Zatorskiego) z obu stron szarpaninę zakończył Cwetan Sokołow atakując z prawego skrzydła. 
 
Wybroniona piłka uciekała z pola widzenia, a szansę złapać ją miał jeszcze Zatorski, jednak nawet jego szalony rzut nie przyniósł pożądanego efektu. Creme de la creme siatkówki!
 
Niesamowita akcja w załączonym materiale wideo.