Zapowiada się sensacyjny powrót! Kandydat na trenera reprezentacji zagra w PlusLidze?

Siatkówka
Zapowiada się sensacyjny powrót! Kandydat na trenera reprezentacji zagra w PlusLidze?
fot. PAP

Jak informuje serwis sportowefakty.wp.pl jeden z kandydatów na selekcjonera siatkarskiej reprezentacji Polski rozważa po siedmiu latach powrót na parkiet. Mowa jest o trenerze Łuczniczki Bydgoszcz - Jakubie Bednaruku, który przyznał, że niedługo być może pojawi się na boiskach PlusLigi.

Obecny sezon jest dla bydgoskiej ekipy jak do tej pory bardzo nieudany. Łuczniczka plasuje się na 14. miejscu w ligowej tabeli, a po przyjściu trenera Bednaruka władze, jak i kibice liczyli na znacznie więcej. Jednak wiele wskazuje na to, że zespół z Kujaw będzie musiał bić się do końca o zachowanie ligowego bytu. Duży wpływ na taki stan rzeczy mają liczne kontuzje, które prześladują bydgoszczan.

 

Trener Łuczniczki od paru tygodni nie może skorzystać z usług Mateusza Sacharewicza i Henrique'a Batagima. Ponadto z gry wypadł Piotr Sieńko, który będzie pauzował również przez kilka tygodni z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. W tej sytuacji sztab szkoleniowy musi szukać różnych rozwiązań. Jednym z pomysłów ma być chwilowy powrót na parkiet 41-letniego Bednaruka.

 

- Prawdopodobnie będziemy musieli kupić rozgrywającego. Piotrek Sieńko miał wycinany wyrostek robaczkowy, także wszystko co mogło się wydarzyć najgorszego w zespole, zdarzyło się teraz. Próbowaliśmy mnie zgłosić od rana, żeby w przypadku, gdyby cokolwiek się stało Ediemu (Edgardowi Goasowi), ktokolwiek wszedł na boisko. Ja trenuję z zespołem od pewnego czasu, więc chodziło o to, aby nie było obciachu, że wchodzi środkowy na rozegranie. Niestety okazało się, że związek nie chciał podbić naszej karty, ponieważ w systemie widnieję jeszcze jako zawodnik Trefla Gdańsk - powiedział w rozmowie z portalem sportowefakty.wp.pl po porażce z Treflem Gdańsk, trener Bednaruk.

 

Opiekun siatkarzy Łuczniczki przyznał, że swój ewentualny powrót na boisko coraz bardziej bierze pod uwagę. - Mamy pozwolenie od prezesa, aby wzmocnić zespół. Rozmawiałem już z jednym rozgrywającym. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja pozycja jest gorąca, bo przyszedłem tutaj w innych celach, niż żeby robić punkty. Wiedziałem jednak o tym podpisując kontrakt, zdając sobie sprawę z tego, jaki jest budżet. Poszedłem na pełne ryzyko ze świadomością, że albo zrobię wynik, albo coś nie wypali - stwierdził wychowanek BBTS-u Włókniarza Bielsko-Biała.

 

Bednaruk po raz ostatni w profesjonalną siatkówkę grał w sezonie 2009-10 w barwach ówczesnego Neckermanna AZS-u Politechnika Warszawska. Od 2010 roku zajął się pracą szkoleniowca.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze