Licząc wszystkie rozgrywki, w których Lewandowski brał udział w barwach Bayernu i reprezentacji Polski, kapitan biało-czerwonych zdobył w tym roku kalendarzowym 53 gole w 53 występach. W czołowych europejskich ligach nie ma skuteczniejszego od niego - 53 trafienia, ale w 62 meczach, ma też Argentyńczyk Lionel Messi z Barcelony. Obaj piłkarze rozegrają przed Nowym Rokiem jeszcze po dwa spotkania - Bawarczyków czeka także potyczka w 1/8 finału Pucharu Niemiec z Borussią Dortmund 20 grudnia.

- Nie mamy już pełnych zbiorników w tym momencie, a przed nami jeszcze dwa ważne mecze w tym roku. Jeśli nie wygramy w Stuttgarcie, do meczu z BVB przystąpimy sfrustrowani, a tego żaden z nas nie chce - powiedział Thomas Mueller, który asystował przy golu Lewandowskiego w środowym meczu z FC Koeln (1:0).

W Bundeslidze Lewandowski ma w tym sezonie 15 goli i o trzy wyprzedza najgroźniejszego rywala - Gabończyka Pierre'a Emericka Aubameyanga z BVB.

Bayern zgromadził 38 punktów i ma dziewięć przewagi nad wiceliderem Schalke 04 Gelsenkirchen. Dalej sklasyfikowane są RB Lipsk - 28, Bayer Leverkusen - 27 i Hoffenheim - 26. Borussia Dortmund ma 25 pkt, podobnie jak jej "imienniczka" z Moenchengladbach oraz Eintracht Frankfurt.

Zaplanowane na sobotę na godz. 15.30 spotkanie Bayernu na wyjeździe z VfB Stuttgart jeszcze szczególne dla bramkarza monachijczyków Svena Ulreicha. Do obecnego klubu przeniósł się właśnie ze Stuttgartu w 2015 roku, ale z byłymi kolegami jeszcze nie rywalizował, bo walkę o miejsce w podstawowym składzie przegrywał z Manuelem Neuerem.

Teraz pierwszy bramkarz Bayernu jest kontuzjowany, ale także Ulreich boryka się z problemami i jego występ stoi pod znakiem zapytania.

- Jeśli będzie zdrowy, to na pewno zagra. Zdaję sobie sprawę, że mecz w Stuttgarcie nie jest dla niego jak każdy inny - przyznał trener gości Jupp Heynckes.

Obrońca gospodarzy Kamiński niedawno wyleczył długotrwałą kontuzję i od tego czasu tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie VfB. W pozostałych meczach pełnił rolę rezerwowego.

Również w sobotę o 15.30 wicelider Schalke, niepokonany od 10 ligowych spotkań, zagra we Frankfurcie z Eintrachtem. Natomiast o 18.30 Borussia, w której wciąż brakuje kontuzjowanego Łukasza Piszczka, podejmie w Dortmundzie Hoffenheim.

Ostatni w 2017 roku mecz w Bundeslidze odbędzie się w niedzielę o 18, gdy wicemistrz kraju RB Lipsk zmierzy się przed własną publicznością z Herthą Berlin. Rozgrywki zostaną wznowione 12 stycznia.