Najlepszy polski zawodnik wagi ciężkiej nie tylko poznał nazwisko kolejnego rywala, ale także podpisał nową umowę z amerykańskim gigantem. W nowym kontrakcie miał znaleźć się zapis o sześciu walkach, jakie ma stoczyć pod banderą UFC. Pierwsza z nich odbędzie się 18 lutego na gali UFC Fight Night 126 w Austin, na której Tybura skrzyżuje rękawice z Derrickiem Lewisem - poinformował sam zawodnik w rozmowie z uniejow.net.pl.

W przeszłości obaj zawodnicy byli już zestawiani, ale gala na Filipinach - na której to mieli się zmierzyć - została odwołana. Później matchmakerzy największej organizacji MMA na świecie mieli inne plany wobec nich, przez co ich drogi się rozeszły. Lewis potrafił znokautować Shamila Abdurakhimova oraz Travisa Browne'a, notując spory awans w rankingu wagi ciężkiej, ale na początku tego roku przegrał przed czasem z Markiem Huntem. Otwarcie mówił też o zakończeniu kariery, ale głód walki był jednak silniejszy.

Z kolei Tybura pokonał przed czasem Luisa Henrique, by później wypunktować byłego mistrza UFC Andreia Arlovskiego. W październiku stoczył z kolei największą walkę w karierzę, mierząc się z jednym z najlepszych zawodników w historii MMA Fabricio Werdumem - po pięciu rundach sędziowie zgodnie orzekli zwycięstwo utytułowanego Brazylijczyka.

Aktualnie Derick Lewis znajduje się szóstym miejscu w rankingu wagi ciężkiej, podczas gdy nasz zawodnik jest sklasyfikowany na ósmej pozycji.