Piłka nożna

Reprezentant Czarnogóry o krok od Legii...

Podczas akcji antyterrorystów zginął jeden z kiboli Cracovii, który był członkiem grupy zajmującej się wymuszeniami i porwaniami.

 

Na odpowiedź ultrasów krakowskiego klubu nie trzeba było długo czekać. - Rzeki spłyną krwią tych, którzy uśmiercili naszych braci - napisano na koncie kiboli "Pasów" na Facebooku.

 

 

Grupa, do której należał zastrzelony Adrian Z., w ostatnim czasie uprowadziła dla okupu mężczyznę i przez długi czas torturowała. Podczas akcji zatrzymania członka grupy doszło do szarpaniny, Adrian Z. starał się wyrwać broń z ręki policjanta, ten chwycił za pistolet i oddał strzał w jego kierunku.

 

Za nawoływanie do zbrodni grozi do trzech lat więzienia. Post zniknął już z konta fanatyków Cracovii.