KSW 41: Jak Popek i Oświeciński spędzą ostatnie godziny przed walką? (WIDEO)

Sporty walki

Popek Monster (3-2, 3 KO) i Tomasz Oświeciński (0-0) to bohaterowie drugiej walki wieczoru gali KSW 41, ale zdecydowanie postacie przyciągające najwięcej uwagi kibiców największej organizacji MMA w Polsce. Mimo dużej popularności stres przed walką im również daje się we znaki - czasami pozytywny, a czasami nieco utrudniający egzystencję.

Dla Tomasza Oświecińskiego to pierwsze oczekiwanie na zawodowy występ. Nie ma co się dziwić, że w sztabie szkoleniowym popularnego "Stracha" znalazło się miejsce również dla psychologa, który pomaga zawodnikowi poukładać odpowiednio wszystko w swojej głowie. Ostatnia noc nie była dla Oświecińskiego zbyt udana, ale liczy, że w klatce wszystko pójdzie po jego myśli.

 

- W nocy bywało różnie. Spałem, budziłem się i tak w kółko, ale to już za mną. Teraz jak najmniej aktywności fizycznych i trzeba zachować świeżość na wieczór. Cieszę się, że niedługo wyładuję energię w klatce i rozładuję emocje - mówi "Strachu".

 

Popek Monster już po raz trzeci wystąpi dla organizacji KSW, ale przed walką z Oświecińskim zachowuje zdecydowanie największy spokój. U Mikołajuwa daje się dostrzec pewność siebie i wydaje się, że nie są to tylko pozory. Popek po prostu pewny jest swojego zwycięstwa podczas KSW 41, ale weryfikacja przyjdzie dopiero wieczorem.

 

- Wyspałem się, a po śniadanku jeszcze na chwilę się położę. Największa katorga to oczekiwanie na pojedynek już na hali, bo godziny naprawdę się dłużą. Na szczęście emocje, które mi towarzyszą są motywujące, a nie paraliżujące - zdradził Popek.

 

W załączonym materiale wideo wypowiedzi Popka Monstera oraz Tomasza Oświecińskiego.

 

Cyfrowy Polsat i IPLA ze świąteczną galą KSW 41.

Maciej Turski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze