Bedorf i Narkun wyzwali do walki Szpilkę i Masternaka!

Sporty walki

Artur Szpilka i Mateusz Masternak mogą w najbliższym czasie zawitać do świata wszechstylowej walki wręcz. Okazuje się, ze nie brakuje chętnych, by przywitać pięściarzy w MMA. Gotowość do walki ze Szpilką i Masternakiem wyrazili Karol Bedorf (14-3, 5 KO, 3 Sub) i Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 Sub).

Bedorf i Narkun byli gośćmi Mateusza Borka w studiu podczas gali KSW 41. Obecność obydwu akurat w tym miejscu mogła być nieprzypadkowa, bowiem walczą oni w kategoriach wagowych zbliżonych do tych, w których rywalizują pięściarze zdradzający chęć przejścia do MMA. - Jak spoglądacie na temat przejścia polskich pięściarzy - junior ciężkiego Mateusza Masternaka i ciężkiego Artura Szpilki do MMA? - rozpoczął rozmowę Borek.

- Ja podejmuję Masternaka jako pierwszy w federacji. Bardzo chętnie go przywitam - rzucił od razu mistrz kategorii półciężkiej Narkun.

- Ty bierzesz Masternaka, a ja Szpilkę? - odparł Bedorf, który jest byłym mistrzem KSW w wadze ciężkiej.

Zawodnik KSW, który pas stracił w pojedynku z Fernando Rodriguesem Juniorem starał się przekonać, że Szpilkę i Masternaka czeka w KSW ciężkie życie. - MMA jest na tyle ciekawe, że dyscyplina bazowa czasami nie zadecyduje o wyniku. Tomek czy ja wywodzimy się z ju-jitsu, ale swoje walki często kończyliśmy w płaszczyznach stójkowych. Szpilka i Masternak są wspaniałymi pięściarzami, ale to nie oznacza, że poradzą sobie w MMA - powiedział Bedorf.

- W Ameryce jak wiadomo boks jest na wyższym poziomie, pieniądze tam są większe. U nas, stety czy niestety jest na odwrót, większe pieniądze są w MMA - dodał Narkun.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze