Nowy mistrz KSW poznał kolejnego rywala?

Sporty walki

Roberto Soldic (13-2, 11 KO, 1 SUB) niespodziewanie pokonał Borysa Mańkowskiego (19-7-1, 3 KO, 7 SUB) w walce wieczoru gali KSW 41. Tym samym został nowym mistrzem wagi półśredniej. Po walce Chorwat ruszył w kierunku siedzącego na widowni Dricusa Du Plessisa (11-1, 3 KO, 8 Sub), a kilka chwil później obaj stanęli twarzą w twarz w klatce KSW.

To Du Plessis miał pierwotnie zmierzyć się z Mańkowskim w walce wieczoru na gali KSW 41 w katowickim Spodku. Zawodnik z RPA musiał jednak wycofać się ze starcia zaplanowanego na 23 grudnia z powodu naderwania dwóch więzadeł oraz mięśnia w prawej dłoni. W jego miejsce włodarze KSW zakontraktowali Soldicia, który okazał się niezwykle wymagającym rywalem dla mistrza wagi półśredniej i przejął od Mańkowskiego pas.

Zaraz po walce chorwacki fighter cieszył się z triumfu siedząc na siatce okalającej matę KSW. Tuż obok, w pierwszym rzędzie znajdował się Du Plessis, a Soldic zbiegł do Afrykanera i między panami doszło do krótkiej przepychanki. Kilka chwil później obydwaj znaleźli się w klatce i w rozmowie z Mateuszem Borkiem wyjaśnili sobie pewne niejasności.

- Szanuję tego gościa, jest przecież mistrzem w RPA - powiedział Soldic. - Jest dużym facetem, mistrzem wagi półśredniej, średniej. Ja chcę walczyć tylko z dobrymi zawodnikami. On takim jest, jest wielką gwiazdą w RPA - stwierdził Chorwat.

- Gratulacje dla Roberto, dał naprawdę niesamowitą walkę przeciwko Mańkowskiemu, mając krótki czas na przygotowania, choć czasami taka sytuacja jest pomocna, bo Polak nie miał czasu na rozpracowanie Soldicia. Powinien cieszyć się pasem mistrzowskim, bo nie będzie mu dane długo dzierżyć tytułu. Nie wiem kiedy może dojść do naszej walki, ale to będzie kolejny pas, który chcę mieć w swojej kolekcji - odpowiedział Du Plessis.

Chwilę później obaj panowie stanęli do pierwszego face-offu. Teraz wszystko w rękach menedżerów zawodników i włodarzy polskiej organizacji, którzy na pewno będą chcieli doprowadzić do pojedynku. Pytanie czy Soldic po tak znakomitym występie nie zwrócił na siebie uwagi największej organizacji MMA, czyli UFC?

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze