Aż 21 strzałów oddał Liverpool na bramkę Łukasza Fabiańskiego. Swansea ostatnio potrafiła sensacyjnie wygrać na Anfield (3:2), jednak tym razem jechała na Merseyside po najmniejszy wymiar kary. Ostatni zespół Premier League nie miał żadnych argumentów, aby zagrozić skutecznemu zespołowi Jurgena Kloppa.
 
Gospodarze rozpoczęli strzelanie niezwykle szybko, bo już w szóstej minucie. Kapitalną bramkę z dystansu zdobył Coutinho. Do przerwy zespół z Walii dotrzymywał jeszcze tempa silniejszym gospodarzom, jednak worek z bramkami rozsypał się po zmianie stron. 
 
Dwie bramki Roberto Firmino i piękne trafienia Trenta Alexandra-Arnolda i Alexa Oxlade-Chamberlaina, a przy niemal żadnym ze strzałów szans nie miał Fabiański. Liverpool awansował na czwarte miejsce w tabeli Premier League.
 
Liverpool - Swansea 5:0 (1:0)
 
Bramki: Coutinho 6', Firmino 52', 66', Alexander-Arnold 65', Oxlade-Chamberlain 82'