W klasyfikacji generalnej PŚ liderem jest nadal Niemiec Richard Freitag, a Stoch awansował na trzecie miejsce.

 

Już w trakcie pierwszej serii podopieczni trenera Stefana Horngachera pokazali, że są w doskonałej formie. Cała piątka, która wywalczyła awans w kwalifikacjach, zwyciężyła w swoich parach. Stoch uzyskał 126 m i pokonał Austriaka Manuela Fettnera - 107 m. Dawid Kubacki osiągnął 126,5 m, a jego rywal w parze Włoch Alex Insam - 107 m.

 

Maciej Kot wylądował na 120 m, jego przeciwnik Austriak Clemens Aigner o trzynaście metrów bliżej. Piotr Żyła miał 127,5 m, a młody Francuz Jonathan Learoyd oddał skok o dwa metry krótszy. Także ostatni z polskiej "piątki" Stefan Hula bez problemów zapewnił sobie awans do finału - uzyskał 123 m, podczas gdy Francuz Vincent Descombes Sevoie tylko 95,5 m.

 

Po pierwszej serii Kubacki był trzeci, prowadził Austriak Stefan Kraft, który jako jedyny w stawce przekroczył granicę 130 m lądując o dwa metry dalej. Drugi był Freitag - 128,5 m, a trzeci Kubacki - 126,5 m. Na czwartej pozycji ex aequo plasowali się Stoch - 126 m i Norweg Anders Fannemel - 129 m.

 

Konkurs rozgrywano w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy padającym deszczu i zmiennym, tylnym wietrze. Na najgorsze warunki trafił Austriak Gregor Schlierenzauer, który w pierwszej serii dostał dodatkowe 20,4 pkt za wiatr w plecy o sile dochodzącej do 1,67 m/s. W polskiej najwięcej dodatkowych punktów 11,1 otrzymał Hula lądując na 123 m i plasując się na siódmej pozycji.

 

W finale biało-czerwoni znokautowali rywali. "Najsilniejszy cios" zadał Stoch lądując na 137 m. Po tym skoku Polak awansował na pozycję lidera, a Kraft i Freitag odpowiedzieli o wiele słabiej. Austriak osiągnął tylko 119 m i spadł w klasyfikacji zawodów na czwarte miejsce, Freitag miał 127 m, ale tym wynikiem nie był w stanie zagrozić zwycięzcy TCS w poprzednim sezonie.

 

Swoją "cegiełkę" dołożył im także Kubacki zapewniając sobie miejsce na podium po lądowaniu na 129 m.

 

Stoch odniósł drugie z rzędu zwycięstwo w TCS. Po raz pierwszy triumfował 6 stycznia 2017 roku w ostatnim konkursie poprzedniej edycji w Bischofshofen.

 

"Wspaniałe, sportowe zakończenie roku! Kamil Stoch triumfuje w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorf. Dawid Kubacki trzeci, a Stefan Hula piąty. Brawo biało-czerwoni, trzymamy kciuki za kolejne starty w TCS!” – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

 

We wszystkich TCS, które rozegrano w XXI wieku, zawodnik który zwyciężył w Oberstdorfie, później plasował się w czołowej trójce klasyfikacji generalnej.

 

Sobotnie zawody nie były udane dla kilku znanych zawodników, którzy teoretycznie powinni bez problemów walczyć o niezłe lokaty. Już po pierwszej serii odpadli m.in. Japończyk Noriaki Kasai, Słoweniec Peter Prevc, Niemiec Andreas Wank i Norweg Andreas Stjernen.

 

W niedzielę 31 grudnia odbędą się kwalifikacje do noworocznego konkursu w Garmisch-Partenkirchen.

 

:
Zapis relacji

Witamy, witamy! Dzisiejsze zawody odbędą się na słynnej skoczni w Oberstdorfie! Początek pierwszego konkursu Turniej Czterech Skoczni już za kilka chwil.

Tak wyglądają pary, których zwycięzcy awansują bezpośrednio do drugiej serii konkursowej. Już w drugiej i trzeciej parze zobaczymy Polaków - Macieja Kota i Kamila Stocha.

 

A to już wyniki serii próbnej, która rozegrana została w loteryjnych warunkach.

 

Rozpoczął Ziga Jelar, który wylądował na 123 metrze. Słabiej skacze Rosjanin Klimow i Słoweniec jako pierwszy awansuje do drugiej serii!

120 metrów Macieja Kota i nota 118,5!

Clemens Aigner skacze dużo gorzej od Polaka i Maciej Kot jest już w drugiej serii!

Niestety zbyt mocny wiatr sprawia, że Kamil Stoch musi zejść z belki startowej...

Wciąż czekamy na skok Polaka.

Kamil Stoch wylądował na 126. metrze i z notą 131,1 Kamil jest pierwszy. Teraz jego rywal w parze - Manuel Fettner.

107 metrów Austriaka - Kamil Stoch ma awans do drugiej części!

Skaczą kolejni zawodnicy, nie zachwycając swoimi próbami. Ładnie poleciał dopiero Anders Fannemel, który zaliczył 129 metrów i jest pierwszy ex aequo ze Stochem!

Nizebyt dobry skok Daniela Andre Tande (116,5 metra), który wygrywa rywalizację z Andreasem Stjernenem, ale jest dopiero szósty!

W parze Timi Zajc - Noriaki Kasai lepszy Słoweniec, który skoczył 115,5 metra.

Piotr Żyła zaliczył 127,5 metra i jest trzeci z notą 127,7! Polak wygrywa z Francuzem Learoydem, który skoczył jednak nadspodziewanie dobrze i na razie jest pierwszy w gronie lucky loserów!

Robert Johansson wygrywa z Anze Semeniciem po skoku na 115 metrów w bardzo trudnych warunkach.

Stefan Hula w trudnych warunkach skacze 123 metry i jest trzeci z notą 129,5. Polak oczywiście wygrywa ze swoim rywalem i jest w drugiej serii!

Po skokach 30 zawodników aż trzech Polaków w pierwszej trójce! Prowadzi Stoch, trzeci Hula, a czwarty Żyła!

Marcus Eisenbichler tuż za Stochem i Fannemelem z notą 131,0!

 

Co zrobił Peter Prevc? Tylko 100,5 metra Słoweńca, który przegrywa z Constantinem Schmidem i nie będzie go w drugiej serii!

126,5 metra Dawida Kubackiego i Polak jest liderem o... jedną dziesiątą przed Kamilem Stochem! Ależ konkurs Polaków!

Johann |Andre Forfang przegrywa z Tillenem Bartolem i na razie jest jednym z lucky loserów!

Pobierz aplikację Polsat Sport i bądź na bieżąco!

Pobierz aplikację Polsat Sport na swój telefon lub tablet i bądź na bieżąco z wydarzeniami sportowymi z całego świata. Wybierz sport, który Cię interesuje. Dodaj do Ulubionych wybranych sportowców, dyscypliny oraz zespoły i otrzymuj powiadomienia. Z nami zdążysz na każdy mecz! Ustaw przypomnienie przed planowaną transmisją i oglądaj spotkania na sportowych antenach telewizji Polsat.

Karl Geiger wygrywa z Andreasem Wankiem, ale skok na 113 metr nie był porywający.

132 metry Stefana Krafta, ale Austriak miał najlepsze warunki w całej stawce! Dopisało mu po prostu szczęście i jest liderem z notą 135,5!

Takeuchi i Kobayashi stoczyli zacięty bój, ale ten drugi wyprzedził rodaka po skoku na 126,5 metra! Jeszcze jedna para do końca!

Daleki lot Richarda Freitaga! 128,5 metra lidera Pucharu Świata daje mu notę 135,2 i drugie miejsce! Za chwilę klasyfikacja po pierwszej serii!

Na skocznię w Oberstdorfie wracamy za kilkanaście minut!

 

Rozpoczął Michael Hayboeck skokiem na 124 metr!

Daniel Andre Tande 122,5 metra i zdecydowanie wyprzedził Hayboecka i Leyhe.

Piękny lot Johanna Andre Forfanga - 126,5 metra i łączna nota 255,3! Norweg powinien długo utrzymać się na prowadzeniu!

126 metrów Karla Geigera w neutralnych warunkach wietrznych daje mu trzecie miejsce. Ogromna strata do Forfanga, który swój rezultat osiągnął przy mocnym wietrze w plecy.

126 metrów skacze też Maciej Kot, który z notą 243,3 jest drugi! Forfang wciąż na czele z wielką przewagą.

Znowu zmienił się wiatr, tym razem wieje mocno w plecy skoczków i z takimi warunkami nie poradzili sobie Francuz Learoyd i Niemiec Schmid.

Andreas Wellinger minimalnie przegrywa z Forfangiem mimo 123 metrów w trudnych warunkach.

Kolejna przerwa w konkursie z powodu złych warunków wietrznych.

Szacunek dla Roberta Johanssona, który skoczył 122,5 metra przy wietrze w plecy! Daje mu to jednak tylko trzecie miejsce, za pierwszym Forfangiem i drugim Wellingerem.

Pobierz aplikację Polsat Sport i bądź na bieżąco!

Pobierz aplikację Polsat Sport na swój telefon lub tablet i bądź na bieżąco z wydarzeniami sportowymi z całego świata. Wybierz sport, który Cię interesuje. Dodaj do Ulubionych wybranych sportowców, dyscypliny oraz zespoły i otrzymuj powiadomienia. Z nami zdążysz na każdy mecz! Ustaw przypomnienie przed planowaną transmisją i oglądaj spotkania na sportowych antenach telewizji Polsat.

Simon Amman i Ziga Jelar na dalszych miejscach, za Maciejem Kotem.

123 metry Junishiro Kobayashiego i Japończyk jest nowym liderem z notą 257,1! Za chwilę czołowa dziesiątka i aż czterech Polaków.

Zaczął Gregor Schlierenzauer, który jest piąty po swoim skoku.

Bardzo źle skoczył Piotr Żyła. 109,5 metra polskiego skoczka i dopiero 17. miejsce...

Nie psuje Ryoru Kobayashi - 118 metrów i piąte miejsce.

Stefan Hula nie psuje - 120,5 metra i najlepsza nota świeżo upieczonego mistrza Polski!

Marcus Eisenbichler rozczarowany po swoim skoku - 118 metrów i dopiero czwarte miejsce! Ciasno w czołówce!

137 metrów Kamila Stocha!!! Co za lot Polaka, który trafił na lepsze warunki, ale potrafił je wykorzystać!!! Nota 279,7 - 20 punktów przewagi nad Hulą!

124,5 metra Andersa Fannemela, a to oznacza, że na pewno będziemy mieli Polaka na podium. Tylko którego?

Dawid Kubacki poleciał na 129. metr i jest drugi za Stochem z notą 270,1! Trzeci Stefan Hula, a do końca Freitag i Kraft.

Richard Freitag na drugim miejscu!

Słabo skacze Stefan Kraft!!! Kamil Stoch na pewno wygra!

Kraft dopiero czwarty! To znaczy, że mamy dwóch Polaków na podium!