Hiszpan bardzo się starał i brał aktywny udział w grze Chelsea, ale w sytuacjach sam na sam z bramkarzem nie zachowywał zimnej krwi. Już po kwadransie gry mógł wpisać się na listę strzelców, ale fatalnie przestrzelił. To odbiło się na nim w późniejszym etapie gry i przy kolejnych starciach z bramkarzem rywala napastnik również nie poradził sobie najlepiej.

 

Harry Kane w jednym z wywiadów opisał swoje nastawienie po niewykorzystanej sytuacji bramkowej. Anglik nie dopuszcza do siebie myśli, że przy następnej szansie może ponownie przestrzelić. Skupia się jedynie na tym, w które miejsce uderzyć piłkę, aby wpadła do siatki.

 

Tej wizji brakuje Moracie, który w takiej sytuacji automatycznie się podłamuje i przestaje wierzyć w swoje umiejętności. Hiszpan ma szybkość, siłę, technikę, boiskową inteligencję, a z lepszym wykończeniem mógłby zakończyć mecz z co najmniej dwiema bramkami. Jednak tak się nie stało, a użytkownicy Twittera nie pozostawili na nim suchej nitki i wyśmiali jego brak skuteczności.

 

"Pamiętam jak fani Chelsea żartowali z Lukaku, że asystuje drużynie rywala. Morata właśnie zrobił to samo. Karma"

 

"Morata w sytuacjach sam na sam jest w zasadzie obrońcą"

 

"Szczerze uważam, że Morata byłby lepszy, gdyby w sytuacjach sam na sam padał na kolana i uderzał piłkę z główki"

 

"Morata nie potrafi nawet dokończyć swojego posiłku"