- Podjąłem decyzję o zawieszeniu mojej kariery. To nie jest tak, że nie chcę skakać. Kontynuowanie mojej kariery nie ma sensu, gdyż wielu ludzi w mojego otoczenia chce mnie zniszczyć jako zawodnika. Jest szereg decyzji, które są skandaliczne. Te kłody są mi rzucane od dłuższego czasu pod nogi. Jestem na każdym kroku pomijany, poniżany i traktowany gorzej niż tło. Ta sytuacja wygląda beznadziejnie - powiedział z żalem Ziobro.

26-letni skoczek w poprzednim sezonie radził sobie przyzwoicie. W tym roku nie dostał swojej szansy.

- Nie mogę dłużej milczeć. Muszę powiedzieć głośno, że jest tak, a nie inaczej. Nikt nie widział tego, jak to wygląda od środka. Są równi i równiejsi i jest to sytuacja skandaliczna. Nie jest to do zaakceptowania. Nie pozostaje mi nic innego, jak zawieszenie kariery i taką decyzję podjąłem. Na chwilę obecną żegnam się ze skokami narciarskimi - powiedział rozgoryczony skoczek.