PlusLiga: Klęska Asseco Resovii w starciu z outsiderem!

Siatkówka

W meczu 16. kolejki PlusLigi siatkarze Dafi Społem Kielce sensacyjnie wygrali 3:1 z Asseco Resovią. Podopieczni Andrzeja Kowala zagrali fatalne spotkanie i ulegli ostatniej drużynie w tabeli.

Zdecydowanymi faworytami tej konfrontacji byli przyjezdni. Od czasu powrotu Kowala na ławkę trenerską, co nastąpiło na początku grudnia, siatkarze Asseco Resovii spisywali się bardzo przyzwoicie. Pokonali GKS Katowice (3:0), MKS Będzin (3:0) oraz Espadon Szczecin (3:0), co przyniosło im miejsce w czołowej szóstce PlusLigi po fazie zasadniczej i awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Dobrze zaprezentowali się również w 1/16 finału Pucharu CEV: dwukrotnie ograli po 3:0 fiński Perungan Pojat Rovaniemi i awansowali do kolejnej rundy.

 

Siatkarze Dafi Społem Kielce wygrali w obecnych rozgrywkach zaledwie dwa mecze – ostatni na początku listopada. W pierwszej części fazy zasadniczej ugrali ledwie dziewięć setów! Aż 11 spotkań przegrali 0:3... W efekcie z dorobkiem 6. punktów szorowali po dnie ligowej tabeli. Mimo to nie przestraszyli się faworyzowanego rywala i zdołali sprawić pierwszą sensację w rozgrywkach PlusLigi w 2018 roku.

 

Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gości (0:3), później jednak to gospodarze wygrali sześć akcji z rzędu (7:4). Set toczył się przy minimalnej przewadze kielczan, siatkarze Asseco Resovii gonili wynik i dopięli swego (17:17). W końcówce prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Kielczanie mieli przewagę 22:20, by po kilku chwilach przegrywać... 22:24. Maksim Marozau zdobył dwa punkty i obie ekipy rozpoczęły rywalizację na przewagi, a w niej niespodziewanie górą byli gospodarze. As serwisowy Jakuba Wachnika, skuteczny atak Tomislava Dokicia, wreszcie blok na Jakubie Jaroszu przyniosły ekipie Dafi Społem decydujące punkty (30:28).

 

Druga partia miała podobny przebieg. Rozpoczęła się od przewagi podrażnionych rzeszowian (4:8), potem pięć piłek z rzędu padło łupem miejscowych (9:8), którzy uzyskali kilkupunktową zaliczkę (13:10). W końcówce seta wydawało się, że goście opanowali sytuację. Po błędzie Łukasza Łapszyńskiego było 17:20, po asie serwisowym Michała Kędzierskiego – 20:23. Mimo to gospodarze zdołali odrobić straty, znów doprowadzili do rywalizacji na przewagi i znów wygrali tę wojnę nerwów! W końcówce gra Asseco Resovii opierała się tylko na skuteczności Aleksandra Śliwki – to było zbyt mało, by wyrwać tego seta kielczanom. As serwisowy Dokicia ustalił wynik partii na 29:27.

 

Po dwóch setach faworyci znaleźli się więc pod ścianą. I tym razem dobrze rozpoczęli seta (2:5), gra szybko się jednak wyrównała, a dalsza część toczyła się przy minimalnej przewadze siatkarzy z Rzeszowa. Gospodarze nie skończyli kilku ataków, a kluczowym momentem tej części meczu była seria trzech akcji, wygrana przez gości (19:23). Marcin Możdżonek zakończył seta asem serwisowym (20:25).

 

Czwartą partię lepiej rozpoczęli gospodarze. Już przy stanie 4:1 trener Kowal wziął pierwszy czas, goście ruszyli do odrabiania strat, ale w środkowej części znów powróciły koszmary z dwóch pierwszych setów (16:11). W końcówce gospodarze prowadzili już 21:15, ale przegrali kilka piłek z rzędu. Siatkarze z Rzeszowa walczyli o pozostanie w grze, jednak nie byli w stanie wiele wskórać. Maciej Pawliński skończył długą wymianę i dał kielczanom piłkę meczową (24:21), a Marozau w kolejnej akcji zakończył to spotkanie.

 

Siatkarze z Rzeszowa zagrali zdecydowanie poniżej oczekiwań, choć lepiej od rywali prezentowali się w polu zagrywki (4–12). Mocną bronią gospodarzy był z kolei blok (16–6). W ekipie z Kielc najlepiej punktowali Tomislav Dokić (26), Jakub Wachnik (15) oraz Maksim Morozau (15); u pokonanych: Aleksander Śliwka (20) i Bartłomiej Lemański (12). MVP: Przemysław Stępień.  

 

 

Dafi Społem Kielce – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (30:28, 29:27, 20:25, 25:21)

 

Dafi Społem: Tomislav Dokic, Maksim Morozow, Aleksiej Nałobin, Przemysław Stępień, Jakub Wachnik, Maciej Pawliński - Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Michał Superlak, Łukasz Łapszyński, Piotr Adamski.

Asseco Resovia: Thibault Rossard, Jochen Schoeps, Aleksander Śliwka, Bartłomiej Lemański, Lukas Tichacek, Dawid Dryja – Mateusz Masłowski (libero) oraz Marcin Możdżonek, Jakub Jarosz, Dominik Depowski, Michał Kędzierski, Elviss Krastins.

 

Pozostałe wyniki 16. kolejki PlusLigi:

 

2018-01-05: Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 1:3 (28:26, 25:27, 21:25, 24:26)
2018-01-06: ONICO Warszawa – Łuczniczka Bydgoszcz 3:2 (25:17, 23:25, 25:15, 21:25, 15:12).
2018-01-06: BBTS Bielsko-Biała – Jastrzębski Węgiel (17.00)
2018-01-06: GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom (17.00)
2018-01-06: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie (17.00)
2018-01-06: MKS Będzin – Cuprum Lubin (18.00)
2018-01-07: Espadon Szczecin – Indykpol AZS Olsztyn (20.00; transmisja – Polsat Sport).

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze