Kownacki: Będę pierwszym polskim mistrzem świata w ciężkiej

Sporty walki

Adam Kownacki (16-0, 13 KO) przygotowuje się do pojedynku z Iago Kiladze (26-1, 18 KO), który już 20 stycznia odbędzie się na gali na Brooklynie. Polak ma bardzo ambitne plany dotyczące przyszłości. - Mam misję, chcę zostać mistrzem świata - zapowiedział "Baby Face".

Od zwycięstwa Kownackiego z Arturem Szpilką minęło już prawie pół roku. W tym czasie 28-latek m.in. trenował z Tomaszem Adamkiem przed jego występem na gali w Częstochowie. Pochodzący z Łomży pięściarz ostatnio przygotowuje się do starcia z Kiladze, które będzie miało miejsce w Barclays Center. W 2017 roku "Baby Face" stoczył zaledwie dwa pojedynki i jak sam przyznał, musi częściej walczyć, żeby bardziej się rozwijać.

- Jeśli będę się bił tylko dwa razy w roku, to spowolni rozwój mojej kariery. Chcę walczyć często, sprawdzać się z wymagającymi rywalami, takimi jak Kiladze - stwierdził niedawno.

Łomżanin czuje się pewnie przed pojedynkiem z Gruzinem i już zapowiada, że w przyszłości chce walczyć o najwyższe cele.

- Mam misję, chcę zostać pierwszym polskim, polsko-amerykańskim mistrzem świata wagi ciężkiej. Nikt mnie nie powstrzyma! Myślę, że już udowodniłem, że mogę błyszczeć także na wyższym poziomie. Wilder na znokautowanie Szpilki potrzebował dziesięciu rund, mi wystarczyły cztery. To było duże zwycięstwo. 20-go pokażę, że nadal się rozwijam - zaznaczył Kownacki.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze