Real Madryt wpadł na trop Neymara. Możliwa niezwykła wymiana!

Piłka nożna
Real Madryt wpadł na trop Neymara. Możliwa niezwykła wymiana!
fot. PAP

O tym, że Real Madryt mocno interesuje się sprowadzeniem Neymara wiadomo nie od dziś. Jak się okazuje, prezes "Królewskich" - Florentino Perez planuje wyjątkową wymianę, oferując swojego legendarnego gwiazdora w zamian za Brazylijczyka. Według dziennika "Marca" Realowi jest potrzebny nowy "galaktyczny" piłkarz, z silnym wizerunkiem marketingowym i wielkim potencjałem piłkarskim.

25-latek rozmawiał już z przedstawicielami Realu na zaocznym spotkaniu podczas grudniowej gali FIFA Best w Londynie.

Plan sprowadzenia go na Santiago Bernabeu to karkołomne zadanie, rozłożone w czasie na kilka sezonów. Przede wszystkim chodzi o to, aby znaleźć odpowiednio silną kartę przetargową, coś co skłoni oficjeli z "Parku Książąt" do podjęcia rozmów.

Należy pamiętać, że Neymar dla właścicieli PSG jest jak najdroższy skarb. Piłkarz ma specjalne przywileje i mało jest miejsc na piłkarskiej mapie świata, gdzie miałby lepiej. Brazylijczykowi przysługuje sztab ludzi, których jedynym obowiązkiem jest rozpieszczanie i dbanie o komfort fizyczny i psychiczny wychowanka Santosu. Inni piłkarze mają zakaz ostrego atakowania go na treningach, a w trakcie meczów jego zadania defensywne są znacznie okrojone.

Kuszenie paryżan pieniędzmi możę nie poskutkować, biorąc pod uwagę grubość portfela właścicieli 6-krotnego mistrza Francji. Dlatego intencją Realu jest doprowadzenie do wymiany, a ich domniemana oferta może okazać się prawdziwym wstrząsem na rynku transferowym. Pierwszym, przed Neymarem celem "PSG" było pozyskanie Cristiano Ronaldo, Real jednak nie zgodził się oddać zawodnika, którego klauzula odstępnego wynosi miliard euro.

Teraz jednak sytuacja może ulec zmianie. Neymar poza wygodnym życiem chce  zdobywać najcenniejsze trofea, w tym nagrody France Football i FIFA dla najlepszego piłkarza. W Realu ma na to większe szanse, jednak w Madrycie wiedzą, jakim typem zawodnika jest Brazylijczyk i że jedną z przyczyn jego złego samopoczucia w końcowym okresie pobytu w Barcelonie, była gra w cieniu Lionela Messiego. Napastnikowi ciężko było pogodzić się z byciem "numerem dwa", dlatego  podstawowym warunkiem jego przyjścia do "Los Blancos" jest odejście Ronaldo.  

Na razie nic nie wskazuje na to, żeby do transferu miało dojść w trybie pilnym. Zimowe i letnie okienko transferowe raczej nie wchodzą w grę, ale chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć, co będzie działo się później.

Taki scenariusz to prawdziwy koszmar dla kibiców FC Barcelony. Wielu z nich wciąż pamięta "zdradę", której dopuścił się Luis Figo. Portugalczyk w sezonie 2000/2001 przywdział trykot odwiecznego rywala i na zawsze został znienawidzony w stolicy Katalonii.

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze