Gębala: Igrzyska olimpijskie? Może stanie się cud

Piłka ręczna

Po stracie ostatniej szansy na awans do przyszłorocznego mundialu polscy piłkarze ręczni wrócili do Warszawy. - Trzeba to przełknąć i wyciągnąć naukę z tego, co się stało - powiedział Tomasz Gębala.

Adam Łuczka: Nie zawsze się wygrywa, ale tym razem do przedłużenia szans na mistrzostwa świata było naprawdę blisko.

Tomasz Gębala: Przegraliśmy wygrany remis dla Portugalii. Co tu dużo mówić, nie ma awansu to nie ma awansu. Nie ma co rozpamiętywać w jakim stylu to się stało. Przegrany to przegrany i tak zostanie zapamiętany.

To drugi turniej, na którym nas zabraknie. Mistrzostwa Europy, teraz mistrzostwa świata. Czy ten brak awansu boli podwójnie?

Zdecydowanie. Nigdy nie chce się siedzieć i patrzeć jak najlepsze zespoły walczą o najwyższe laury. Niestety, trzeba to przełknąć i wyciągnąć naukę z tego, co się stało i wykorzystać to doświadczenie, które teraz zbieramy, aby ten awans w końcu był.

O igrzyska olimpijskie w Tokio będzie bardzo ciężko. W tym momencie tylko zwycięstwo w mistrzostwach Europy daje nam bezpośredni awans.

To bardzo ciężkie do osiągnięcia, ale nie niemożliwe. Trzeba ciężko pracować, może jakiś cud się stanie. Trzeba po każdej porażce umieć wstać i nie odpuszczać, bo gdy się odpuści to niczego się nie wygra.

Czyli nadzieja umiera ostatnia?

Czy ja wiem, czy nadzieja? Po prostu duch walki. Jak się idzie się w sport to chce się walczyć. Myślę, że najważniejsze jest to, by nie odpuszczać. Nie wychodzi, jest smutno, przykro, szkoda, że nie możemy zagrać.

Ze względu na upór, duch walki jesteście nazywani gladiatorami. Jeżeli nie na igrzyskach w Tokio, to w 2023 roku będziemy współorganizatorami mistrzostw świata. Czy do tego czasu uda się uformować drużynę z nowych zawodników, która nawiąże rywalizację?

Jest to bardzo możliwe. Mamy bardzo dużo czasu do mistrzostw. Nie ma sensu mówić dziś, że będziemy walczyć o mistrzostwo lub nie będziemy o nic walczyć. Nie wiemy jak to będzie wyglądać. Będziemy pracować, by stworzyć możliwie jak najlepszy zespół w tamtym czasie.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Adam Łuczka, CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze