Do Turcji trener Nenad Bjelica zabrał 29 piłkarzy. Wśród nich znaleźli się nowi zawodnicy: Norweg Thomas Rogne, pozyskany z Jagiellonii Białystok Piotr Tomasik i Ukrainiec Ołeksij Chobłenko, zabrakło natomiast miejsca dla Denissa Rakelsa. Łotysz do Lecha trafił na zasadzie wypożyczenia, rzadko występował jesienią i dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Niewykluczone, że ponownie będzie występował w Cracovii.

W kadrze jest też kilku młodych graczy, którzy dotąd występowali w trzecioligowych rezerwach, m.in. Bartosz Przybysz, Wiktor Pleśnierowicz oraz Tymoteusz Klupś.

Poznaniacy w Belek będą trenować dwa razy dziennie. Pierwszy sparing mają zaplanowany na piątek, kiedy to zmierzą się z ukraińską Zorią Ługańsk. Kolejnymi rywalami będą bułgarski FC Etar (23 stycznia) i chorwacki Hajduk Split (26 stycznia).

W tym samym czasie w Belek kilka innych polskich klubów będzie przygotowywać się do drugiej części sezonu, m.in. Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok, Cracovia oraz Pogoń Szczecin.

Po powrocie z Turcji, poznaniaków czeka jeszcze jeden sparing - 4 lutego z pierwszoligowym GKS Tychy. Rozgrywki wznowią 11 lutego wyjazdowym spotkaniem z Arką Gdynia.