W pierwszej serii Hayboeckowi nie udało się oddać zadowalającego skoku i do samego końca walczył o metry, zwlekając z lądowaniem. W rezultacie nie udało mu się ustać spóźnionego telemarku i ostatecznie runął na zeskok, by po krótkiej chwili podnieść się o własnych siłach.

Pomimo upadku uzyskanie odległości 171,5 metra zagwarantowało Austriakowi zajęcie 28. miejsca, jednak postanowił zrezygnować z drugiej serii, ze względu na ból w łokciu. Ostatecznie wywrotka zakończyła się dla niego wizytą w szpitalu, gdzie przejdzie niezbędne badania.

Na nieszczęściu Hayboecka skorzystał Michaił Nazarow, który po pierwszej serii plasował się na 31. lokacie.

Mistrza świata w lotach narciarskich wyłonią cztery serie z dwóch dni - piątku i soboty. W niedzielę odbędą się zawody drużynowe.