Grupa siedmiu bezpośrednie zaproszonych formacji, które wystąpią w Katowicach, składa się z Astralis, SK Gaming, FaZe Clanu, Cloud9, Ninjas in Pyjamas, G2 Esports oraz Virtus.pro. Spore szanse, by dołączyć do tej prestiżowej ekipy ma również AGO Gaming czy Team Kinguin. Organizatorzy Intel Extreme Masters przeznaczyli bowiem jedno miejsce dla zwycięzców internetowego turnieju UCC, w którym Polacy dzielnie walczą o zaproszenie. Osiem pozostałych sekcji wyłonionych zostanie na drodze zamkniętych kwalifikacji. Cztery miejsca przyznano Europie, dwa Amerykom i po jednym: Azji oraz Oceanii.

 

Intel Extreme Masters 2018 odbywać się będzie od 27 lutego do 4 marca w Katowickim Spodku. W puli nagród ulokowano 500 tysięcy dolarów.

 

Poprzednią odsłonę IEM w Katowicach zwyciężyło duńskie Astralis, które w wielkim finale pokonało dopiero rozpędzający się wówczas FaZe Clan. „Złota piątka” z Virtus.pro w zeszłym roku nie pojawiła się natomiast nawet na scenie głównej. Polacy - mimo zwycięstw z Cloud9 i SK Gaming - nie przedarli się przez fazę grupową, przegrywając z Natus Vincere, North i Heroic. Można rzec, że od tej porażki na własnej ziemi rozpoczął się długotrwały i bardzo bolesny kryzys ekipy Jarosława 'pashyBicepsa' Jarząbkowskiego.