Ze względu na przedłużającą się rywalizację we wcześniejszych spotkaniach na Margaret Court Arena - drugim co do wielkości obiekcie kompleksu, na którym rozgrywane są mecze Australian Open - 35. w rankingu WTA Radwańska i 88. w tym zestawieniu Hsieh pojedynek rozpoczęły dopiero ok. południa czasu polskiego, czyli o godz. 22 czasu miejscowego.

Hsieh w drugiej rundzie sprawiła dużą niespodziankę, wygrywając z rozstawioną z numerem trzecim Garbine Muguruzą 7:6 (7-1), 6:4. Pokazała się wówczas z dobrej strony - wykorzystując nie najlepszą dyspozycję Hiszpanki, przejęła inicjatywę. Podobnie było w pierwszej partii meczu z krakowianką. Ta ostatnia w dwóch wcześniejszych rundach również słabo zaczynała i przegrywała pierwszego seta 2:6. Tak samo było w sobotę. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego nie potrafiła znaleźć sposobu na solidnie i pewnie grającą przeciwniczkę.

Po pierwszej partii poprosiła o przerwę medyczną, podczas której fizjoterapeutka zajmowała się jej lewą nogą. Wróciła na kort z plastrami na lewym kolanie. Tajwanka z kolei grała z opatrunkiem wokół prawej kostki. Zawodniczkom poza kłopotami zdrowotnymi we znaki dawały się też owady, które starały się przeganiać dzieci od podawania piłek.

W drugim gemie Polka wdała się w dyskusję z sędzią stołkowym. Ten po korekcie decyzji arbitra liniowego przyznał punkt Hsieh zamiast powtórzyć akcję. Po interwencji supervisor uznano rację krakowianki, ale nie uchroniło jej to przed utratą podania bez zdobycia punktu. Przegrywająca 0:2 Radwańska zdołała jednak doprowadzić do remisu. Po chwili w boksie Polki znów zrobiło się nerwowo, gdy w szóstym gemie Azjatka zanotowała drugiego "breaka". Tym razem jednak również od razu odpowiedziała przełamaniem powrotnym.

28-letnia zawodniczka radziła sobie coraz lepiej, poprawiła serwis. W 10. gemie miała nieco szczęścia, gdy piłka nieznacznie dotknęła linii po jej zagraniu. W kolejnym - granym na przewagi - uśmiechnęło się ono jednak do Hsieh - piłka po uderzeniu Radwańskiej zatrzymała się na siatce i wróciła na jej stronę. Następnie Azjatka pewnie objęła prowadzenie 6:5. Chwilę później Polka prowadziła 30:0 i wydawało się, że kibice doczekają się tie-breaka. Tajwanka najpierw zanotowała skuteczny return, potem loba. Pierwszego meczbola obroniła dzięki serwisowi, ale drugiego sama podarowała rywalce podwójnym błędem. W kolejnej akcji posłała piłkę na aut i zakończyła w ten sposób trwające godzinę i 39 minut spotkanie.

Hsieh zrewanżowała się krakowiance za porażkę w ich jedynej do soboty konfrontacji. W 2013 roku w drugiej rundzie imprezy w Miami Polka wygrała 6:3, 6:2. Zawodniczki te miały się zmierzyć także rok wcześniej w ćwierćfinale w Kuala Lumpur, ale krakowianka wycofała się z powodu kontuzji barku.

Mająca za sobą trudny - ze względu na spadek formy i kłopoty zdrowotne - rok Radwańska w dwóch wcześniejszych rundach w Melbourne awans wywalczyła po trzysetowych pojedynkach. Na otwarcie pokonała Czeszkę Kristynę Pliskovą 2:6, 6:3, 6:2, a w drugiej fazie zmagań wyeliminowała Ukrainkę Łesię Curenko 2:6, 7:5, 6:3.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego po raz 12. z rzędu startowała w Australian Open. Najlepiej wspomina edycję z 2014 roku i sprzed dwóch lat, gdy dotarła do półfinału. W poprzednim sezonie odpadła w drugiej rundzie.

Dysponująca oburęcznym bekhendem i forhendem Azjatka dzięki sobotniemu zwycięstwu powtórzyła swój najlepszy wynik w Wielkim Szlemie. W zawodach tej rangi poprzednio do "16" dotarła 10 lat temu właśnie w Melbourne. W ubiegłorocznej edycji odpadła w drugiej rundzie. O pierwszy w karierze ćwierćfinał zagra w poniedziałek z Niemką polskiego pochodzenia Angelique Kerber (21.).

Pięć lat temu Hsieh była 23. rakietą świata. W dorobku ma dwa wygrane turnieje WTA, oba te zwycięstwa zanotowała w 2012 roku. Cztery lata temu zaś zajmowała pierwsze miejsce w rankingu deblistek. To właśnie w grze podwójnej odnosiła jak na razie największe sukcesy. Może pochwalić się 19 triumfami, w tym dwoma tytułami wielkoszlemowymi (Wimbledon 2013 i French Open 2014).

W trzeciej rundzie odpadła też Magda Linette. Trzecia z polskich singlistek - Magdalena Fręch - przegrała mecz otwarcia.

Wynik meczu 3. rundy gry pojedynczej kobiet:

Su-Wei Hsieh (Tajwan) - Agnieszka Radwańska (Polska, 26) 6:2, 7:5.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu 1/16 finału Australian Open, w którym Agnieszka Radwańska zmierzy się z pogromczynią Garbine Muguruzy, Tajwanką Su-Wei Hsieh.

Mecz rozpocznie się około godziny 11.30, gdyż swoje spotkanie musi skończyć para Novak Djoković - Albert Ramos-Vinolas. W tej chwili rozgrywany jest III set (2:0 dla Nole'a).

W spotkaniu Djoković - Ramos-Vinolas mamy wynik 5:3 w III secie. Niebawem na korcie powinniśmy zobaczyć Radwańską.

Novak Djoković wraca w pięknym stylu! 3:0 (6:2, 6:3, 6:3). Mecz "Isi" zaplanowany na 11.55.

Agnieszka Radwańska już na korcie! Za chwilę będzie miała miejsce rozgrzewka.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set 30:30

Mecz już się rozpoczął. Jako pierwsza podaje Tajwanka.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 1:0

Pierwszy gem pada łupem przeciwniczki. Gramy dalej.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 1:0, 30:30.

Tajwank teraz nieco zbyt agresywnie. Próbowała narzucić presję i trafiła z bekhendu w siatkę.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 2:0.

Ależ pod siatką pograła teraz Hsieh. Drugi z wolejów trafił praktycznie w linię końcową kortu. Kolejna akcja i w konsekwencji gem również na konto Tajwanki. Słabo się to zaczyna...

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 2:0, 30:15.

Piękny passing shot z bekhendu w wykonaniu Hsieh. Mało pewnie gra póki co "Isia".

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 2:1.

W sporych tarapatach była już Radwańska, jednak 3 wygrane akcje z rzędu dają jej pierwszego gema w tym meczu. I to przy podaniu przeciwniczki!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 2:1, 30:!5.

Co za akcja Hsieh! Rozrzucała Polkę po korcie przez dłuższy czas, a potem skończyła kapitalnym drop shotem pod siatkę!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 3:1, 30:0.

Radwańska straciła kolejne podanie. Tajwanka gra jak w transie.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 4:1.

Wszystko wskazuje na to, że pierwszego seta będzie trzeba spisać na straty...

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 4:2.

Dobry fragment gry w wykonaniu Polki. Przed chwilą mogliśmy zaobserwować dobre podejście pod siatkę i kończącego woleja.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 5:2.

Tajwanka prezentuje bardzo efektywny tenis. Stara się rozrzucać Agnieszkę po korcie i kończyć precyzyjnymi passing shotami.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, 5:2, 30:30.

Kolejne dobre podejście pod siatkę Polki.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, (6:2,).

Trzeba stwierdzić, że Hsieh gra póki co lepiej i prezentuje lepszą dyspozycję.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, (6:2,).

"Isia" rozpoczyna trzeci mecz z rzędu wynikiem 2:6. Oby to nie był koniec analogii i Polka dała radę odwrócić wyniki meczu.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, (6:2,).

Polka wezwała lekarza. Wygląda na to, że ma problemy z kolanem... Nie wygląda to najlepiej - "Isia" leży na korcie, a jej kolano wraz z mięśniem czworogłowym są masowane.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, (6:2,).

Mamy przymusową przerwę. Tajwanka cierpliwie czeka.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska I set, (6:2,).

Radwańska z opatrunkiem na kolanie wraca na kort! Tymczasem Tajwanka... walczyła z konikiem polnym, który nań wtargnął.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set, (6:2).

Pierwszy gem na korzyść serwującej Hsieh. Póki co krakowianka nie ma żadnych atutów w tym meczu.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set, (6:2).

Broni się jeszcze Radwańska, choć Hsieh miała już gem point.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set, (6:2, 1:0).

Dała radę Tajwanka. Return Polki w siatkę i pierwszy gem na korzyść rywalki.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 1:0), 40:15.

Cóż za kontrowersja! Tajwanka trafiła zdaniem Radwańskiej w aut i nie odbijała nawet piłki. Sędzia przyznał punkt Hsieh. "Skandal w biały dzień" - powiedział Dawid Olejniczak.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 1:0), 30:0.

Będziemy mieli jednak powtórkę punktu. Ufff...

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:0).

Niestety Hsieh udowodniła swoją dobrą dyspozycję. Agnieszka musi coś zrobić, żeby wrócić do tego spotkania.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:0), 15:30.

Brawo Aga! Pięknie wyrzuciła teraz rywalkę i skończyła efektownym drajw wolejem!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:0), 15:40.

Kolejna dobra akcja w wykonaniu Polki. Wydaje się, że tak powinna właśnie grać - agresywniej i bardziej zdecydowanie.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:0), 40:40.

Trafiła w boczną linię kara Hsieh. Gramy na przewagi.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:1).

Dała radę "Isia" i wygrała podanie Hsieh! Są jeszcze szanse!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:1) 30:15.

Niesamowicie precyzyjna jest Hsieh. Odprawienie z kwitkiem Muguruzy nie było dziełem przypadku...

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:1) 30:30.

Gdy tylko Agnieszka przejmie inicjatywę, to Tajwanka jest w dużych tarapatach.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:2).

W końcu "Isia" pokazuje swój potencjał techniczny!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:2) 40:15.

Piękny slajs w wykonaniu Hsieh.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 3:2).

Teraz serwować będzie Polka.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 2:1) 15:0.

Ręce sam składają się do oklasków... Niesamowicie odbija Tajwanka. Radwańska próbowała skończyć, ale Hsieh cały czas odbija i to w dodatku w okolicach linii kortu.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 4:2).

Coraz bardziej zrezygnowana jest Polka. Hsieh pokazuje różne elementy tenisowego rzemiosła. Przed chwilą dokładny drop szot za siatkę zmusił krakowiankę do posłania piłki w siatkę.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 4:2) 0:30.

NAJLEPSZA AKCJA MECZU, A NAWET W RYWALIZACJI PAŃ! Pięknie rozgrywały obie tenisistki, a Radwańska skończyła wszystko efektownym lobem. Brawo!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 4:3).

ZMIENIAMY ZDANIE POPRZEDNIA AKCJA NIE BYŁA TĄ MECZOWĄ I MUSI USTĄPIĆ MIEJSCA GEM POINTOWI! Co zrobiły przed chwilą obie tenisistki?! Górą Radwańska!

 

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 4:2) 15:40.

Zaczyna gubić się Tajwanka. Jeżeli "Isi" uda się wyprowadzić ją z równowagi powrót do meczu będzie możliwy!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 4:4).

Mamy remis w drugim secie!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 5:4).

Szybki gem dla Su-Wei Hsieh. Za chwilę serwować będzie Polka.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 5:4) 15:30.

Świetny serwis Polki! Trzymamy kciuki za remis!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 5:5).

Jest wyrównanie. Widać złość na twarzy Radwańskiej. Oby przekuła ją w korzystny rezultat!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 5:5) 40:40.

Piłka ociera się o taśmę i Tajwanka ma szczęście. Mamy równowagę.

 

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5) 0:15.

Bekhend jest najlepszą bronią Hsieh w tym meczu.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5).

Walczy "Isia"!

 

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5) 40:30.

Będzie match point dla Hsieh.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5) 40:40.

Obroniła to Agnieszka!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5).

Świetny drugi serwis Polki. Postawiła wszystko na jedną szalę i wyszła z oprecji. Mamy przewagę!

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 6:5).

Trzeci podwójny błąd serwisowy Radwańskiej w tym meczu, ale ten zdecydowanie w najgorszym momencie... Równowaga.

Su-Wei Hsieh - Agnieszka Radwańska II set (6:2, 7:5).

Gem, set, mecz. Agnieszka Radwańska po pięknej walce odpada z tegorocznego Australian Open. Hsieh w 1/8 zmierzy się z Angelique Kerber.

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejne relacje!