Liga Narodów a awans na Euro 2020. Jak to działa?

Piłka nożna
Liga Narodów a awans na Euro 2020. Jak to działa?
fot. uefa.com

W Lidze Narodów, której grupy rozlosowano w środę w Lozannie, można wywalczyć awans do mistrzostw Europy w 2020 roku. Co zatem trzeba zrobić, by na kolejnym Euro zagrać i jak ma się Liga Narodów do klasycznych eliminacji? To skomplikowane zagadnienie postaramy się możliwie prosto wyjaśnić. Świetnie tłumaczy to wszystko również załączony do tekstu film.

Żeby ułatwić sobie zrozumienie tej kwestii, na moment zapomnijmy, że w Lidze Narodów UEFA gra będzie szła również o spadki, awanse, a nawet trofeum, po które sięgnie zwycięzca całych rozgrywek. Skupmy się wyłącznie na zagadnieniu: Liga Narodów a awans na Euro.

W mistrzostwach Europy kolejny raz wystąpią 24 zespoły. Tym razem turniej zostanie przeprowadzony w 12 miastach w 12 różnych państwach, w związku z czym nie ma zagwarantowanego miejsca dla gospodarza. Dwudziestu uczestników wyłonią eliminację, które rozpoczną się w marcu 2019 roku. 55 europejskich reprezentacji zostanie podzielonych na 10 grup (pięć 5-zespołowych oraz pięć 6-zespołowych).

Eliminacje potrwają do listopada 2019. Zespoły, które zajmą dwa pierwsze miejsce w każdej z grup zapewnią sobie awans na Euro 2020. W ten sposób poznamy dwudziestu uczestników turnieju, do obsadzenia pozostaną cztery wolne miejsca. I teraz wracamy do Ligi Narodów.

Faza grupowa Ligi Narodów odbędzie się jesienią 2018, a turniej Final Four z udziałem czterech najlepszych drużyn Ligi A - w czerwcu 2019. A więc przed zakończeniem "normalnych" eliminacji do Euro. I właśnie dlatego, ani po zakończeniu zmagań grupowych, ani nawet po turnieju finałowym Ligi Narodów, nie będziemy jeszcze wiedzieli, które z drużyn awansują na mistrzostwa Europy właśnie z Ligi Narodów.

Cztery przepustki na Euro, które zdobyć można dzięki grze w Lidze Narodów, są przeznaczone wyłącznie dla zespołów, które nie awansują z tradycyjnych, kończących się w listopadzie 2019 roku eliminacji.

A zatem: po zakończeniu "normalnych" eliminacji, kiedy znamy już dwadzieścia reprezentacji pewnych udziału w mistrzostwach Europy, ponownie patrzymy na tabele fazy grupowej Ligi Narodów. Zakłóca to być może chronologię i następstwo zdarzeń, ale tak to właśnie działa: dopiero w listopadzie 2019 roku, wyniki zakończonej rok wcześniej fazy grupowej Ligi Narodów, nabiorą znaczenia w kontekście walki o ostatnie cztery wolne miejsca na Euro 2020.

Teoretycznie bowiem w zaplanowanych na marzec 2020 play-offach o cztery bilety na Euro, powinni wziąć udział zwycięzcy grup w czterech ligach Ligi Narodów. Nadal teoria: cztery najlepsze zespoły grupy A grają między sobą półfinały, a potem finał, identycznie sytuacja wygląda w ligach B, C i D. W ten sposób z każdej z czterech ligi jeden zespół awansuje do mistrzostw Europy.

Ale w praktyce jest właściwie pewne, że najlepsze drużyny z ligi A, a prawdopodobnie i część z ligi B, zapewni sobie udział w Euro 2020 już w klasycznych eliminacjach. A wtedy ich miejsca w play-off zajmą zespoły z kolejnych miejsc w Lidze Narodów - ale znów: tylko takie, które nie wywalczyły sobie prawa gry na Euro w tradycyjnych eliminacjach.

Można zatem sobie wyobrazić sytuację, w której dziewięć lub więcej zespołów z jednej ligi (prawdopodobne zwłaszcza w przypadku najsilniejszej ligi A) wywalczy sobie awans na Euro 2020 podczas rozgrywanych przez cały 2019 rok eliminacji. Co wtedy? W takiej sytuacji do play-off ligi A zostaną dołączone zespoły z ligi B - ale nie te z pierwszych czterech miejsc. Chodzi o to, by tych, którzy w fazie grupowej Ligi Narodów poradzą sobie najlepiej nie karać koniecznością walki w play-off z silniejszymi rywalami. W razie potrzeby na wakujące miejsca w play-off ligi A wskoczą zatem zespoły numer 5 (i ewentualnie kolejne) z ligi B.

Schemat uzupełniania stawki uczestników play-off jest identyczny we wszystkich ligach. Zespoły, które na Euro awansują z klasycznych eliminacji, zwalniają miejsca w play-off Ligi Narodów zespołom z kolejnych miejsc w swojej lidze, a w razie konieczności w dalszej kolejności - zespołom z ligi niżej.

Ten schemat doskonale tłumaczy film przygotowany przez UEFA.

 


W ten sposób wyłonione zostaną cztery czterodrużynowe zestawy play-off dla każdego poziomu Ligi Narodów: osobne dla lig A, B, C oraz D (z zasygnalizowanymi wyżej możliwymi "przesunięciami" między ligami). Każdy z czterech play-off, które odbędą się w marcu 2020 roku, będzie wyglądał tak samo: półfinały, a następnie finał, którego zwycięzca wywalczy przepustkę na Euro. To otwiera niepowtarzalną szansę przed najsłabszymi zespołami - przynajmniej jeden z ligi D zagra w mistrzostwach Europy.

Powtórzmy zatem najważniejsze punkty:
- inauguracja Ligi Narodów nie oznacza, że znikają eliminacje do mistrzostw Europy w znanym dotychczas formacie; kwalifikacje do Euro rozpoczną się w marcu 2019 i potrwają do listopada;
- Final Four w czerwcu 2019 jest wyłącznie walką o triumf w Lidze Narodów - nie ma nic wspólnego z kwalifikacjami do Euro 2020;
- teoretycznie zwycięzcy czterech grup ligi A powinni spotkać się dwukrotnie w tym samym gronie: w czerwcu 2019 w Final Four Ligi Narodów i w marcu 2020 w play-off o udział w Euro; w praktyce jednak wydaje się to absolutnie niemożliwe; najlepsze drużyny ligi A, a więc najlepsze zespoły Europy w dużej części (w komplecie?) powinny awans na Euro wywalczyć w klasycznych eliminacjach; a wtedy skład play-off w marcu będzie zupełnie inny;
- z 24 uczestników Euro 2020 dwudziestu poznamy po tradycyjnych eliminacjach; tylko do czterech ostatnich miejsc droga będzie wiodła przez Ligę Narodów: fazę grupową (jesień 2018) i play-off (marzec 2020).

Szymon Rojek, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze