Zimowe okienko transferowe jest, więc szansą dla Skorupskiego na zmianę swojego niekomfortowego położenia. Jak poinformowała włoska gazeta "Il Mattino" zainteresowanie wychowankiem Pogoni Zabrze wykazywało Benevento Calcio, ale AS Roma nie zgodziła się na wypożyczenie. Na domiar złego rzymianie postawili zaporową cenę. Klub z "Wiecznego Miasta" jedynie zaproponował sprzedaż jednokrotnego reprezentanta Biało-Czerwonych. Jednak zażądano za niego aż 8 milionów euro, a dla beniaminka Serie A są to warunki nie do spełnienia.

 

Skorupski, który dwa poprzednie sezony spędził na wypożyczeniu w Empoli po powrocie do Romy rozegrał tylko jeden mecz. Miało to miejsce w Pucharze Włoch przeciwko Torino (1:2). Przed sezonem mówiło się, że 26-latek może trafić na wypożyczenie właśnie do klubu ze stolicy Piemontu, ale ostatecznie został w Rzymie.

 

Nasz bramkarz przegrywa rywalizację z reprezentantem Brazylii - Alissonem, który po odejściu Wojciech Szczęsnego godnie go zastępuje.