Dla Zagłębia był to już czwarty mecz kontrolny podczas zgrupowania w Belek i druga porażka. Wcześniej lubinianie pokonali 2:1 Beroje Stara Zagora z Bułgarii, przegrali 0:3 z rosyjską Anży Machaczkałą i bezbramkowo zremisowali z Grasshopper Zurych.

Na ostatni kwadrans w starciu z Rumunami na boisku pojawił się Filip Starzyński. Dla środkowego pomocnika Zagłębia był to drugi występ w meczu sparingowym podczas przygotowań do rundy wiosennej.

Lider środkowej linii zespołu z Dolnego Śląska wraca do gry po kontuzji, która wykluczyła go z występów w większości meczów rundy jesiennej. Ostatni raz Starzyński zagrał w pojedynku dziewiątej kolejki ekstraklasy przeciwko Arce Gdynia.