O zainteresowaniu Ghańczykiem ze strony moskiewskiego klubu poinformował serwis RussianFootballNews.com. Według dziennikarzy, Tetteh mógłby przenieść się na wschód już tej zimy nawet za 1,2 miliona euro - jego kontrakt z Lechem wygasa wszak dopiero w 2020 roku. Dla poznaniaków byłby to świetny biznes - w 2015 roku kupili go bowiem z greckiego Plataniasu Chania za 300 tysiecy euro. Ewentualny transfer do Rosji będzie więc dla nich zyskiem w postaci 900 tysięcy euro.

Dynamo to aktualny beniaminek rosyjskiej Premier Ligi, który zajmuje w tabeli 12. miejsce. Dynamo to jednak wciąż też uznana marka i transfer do tego klubu byłby dla Tetteha bez wątpienia sportowym awansem. W Moskwie Ghańczyk mógłby ponoć liczyć na 2,5-letnią umowę oraz roczne zarobki w wysokości 360 tysięcy euro. Znając życie, perspektywa takich pieniędzy i gra przeciwko Zenitowi Petersburg czy Spartakowi Moskwa, zapewne 27-latka skusi.