Ostatnio grał w szkockim Dundee FC, a wcześniej przez dwa lata występował w Śląsku Wrocław. Zarówno trener Piasta Waldemar Fornalik, jak i dyrektor sportowy klubu Jacek Bednarz podkreślali sprowadzając gracza, że znajomość polskich realiów jest jego dodatkowym plusem. - Pewnie tak jest. Wiem, czego się spodziewać, znam atmosferę polskich stadionów. Te doświadczenia mogą mi pomóc w szybszej aklimatyzacji w Piaście – przyznał.

 

Hateley jest defensywnym pomocnikiem, zimą gliwiczanie wypożyczyli z warszawskiej Legii innego gracza na tę pozycję, reprezentanta Polski Tomasza Jodłowca. - Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie walka o miejsce w wyjściowym składzie i jestem na nią gotowy. Wiem, na co mnie stać – zaznaczył.

 

Podkreślił, że choć liga polska i szkocka się różnią, trudno określić, która jest mocniejsza. - Początkowo nie zdawałem sobie sprawy z tych różnic, poczułem to dopiero po powrocie do Szkocji. Style są inne, tam chyba gra się bardziej fizycznie, w Polsce – technicznie - tłumaczył.

 

Anglik przyszedł do zespołu zajmującego przedostatnie miejsce w tabeli. Wiosną celem będzie utrzymanie. - Bez dwóch zdań jestem przekonany, że się utrzymamy, że pójdziemy w górę tabeli. Ciężko pracujemy, widać, że ten zespół ma jakość – zauważył piłkarz, którym razem z kolegami przygotowuje się do wiosennych meczów na zgrupowaniu w Hiszpanii.

 

Pomocnik Piasta przyznał, że nie miał problemu z wyborem drogi życiowej. Piłkarzami byli jego dziadek i ojciec Mark, który występował w reprezentacji Anglii. - Wyboru raczej nie miałem. Dorastałem przy piłce. Ojciec zabierał mnie na treningi i do szatni Glasgow Rangers – poinformował.

 

Mimo urodzenia w Monte Carlo w Księstwie Monako piłkarz ma tylko brytyjski paszport. - Mieszkałem tam tylko około półtora roku. A teraz można powiedzieć, że jestem Englishman in Gliwice – podsumował Hateley, który podpisał z Piastem umowę obowiązującą do końca czerwca 2019.

 

Zawodnik rozpoczął karierę w angielskim Reading FC. Następnie grał m.in. w szkockim Motherwell FC. W 2014 roku trafił do Śląska Wrocław. Przez ponad dwa lata występów na polskich boiskach Anglik rozegrał łącznie 81 spotkań, w których zdobył jednego gola oraz zanotował siedem asyst. Jego ostatnim klubem było Dundee FC, z którym rozstał się w sierpniu 2017 roku.