- Wynik bardzo mnie cieszy, tym bardziej, że za nami siedem dni najcięższych treningów w okresie przygotowawczym. Sprawdzaliśmy nowe rozwiązania taktyczne. W drugiej połowie zagraliśmy zupełnie inaczej, niż w pierwszej. Jestem zadowolony z powrotu na boisko Miroslava Radovicia i Eduardo da Silvy oraz pozostałych piłkarzy, którzy w ostatnich dniach narzekali na problemy zdrowotne - powiedział trener Legii Romeo Jozak cytowany na oficjalnej stronie klubu.

Chorwat wystawił dwa różne składy w obu połowach.

- Zdecydowaliśmy, że Marko Vesovic dziś nie zagra, ponieważ nie chcieliśmy ryzykować jego zdrowia. Chorwat spokojnie dochodzi do pełni dyspozycji i powinien być gotowy na ligę. Co do Briana Iloskiego, to ten gracz cały czas notuje postęp. Imponująca jest jego szybkość. Cały czas mu się przyglądamy i wkrótce podejmiemy decyzję, co do jego pozostania w zespole - przyznał Jozak.

W czwartek Legia zagra czeską Viktorią Pilzno, a dzień później z chińskim drugoligowcem Shanghai Shenxin.