Piast Gliwice zremisował z wicemistrzem Rosji w sparingu

Piłka nożna
Piast Gliwice zremisował z wicemistrzem Rosji w sparingu
fot. Cyfra Sport

Piłkarze ekstraklasowego Piasta Gliwice zremisowali 0:0 z wicemistrzem Rosji CSKA Moskwa w sparingu rozegranym w poniedziałek hiszpańskim Campoamor.

Poniedziałkowe spotkanie zostało rozegrane na malowniczo położonym boisku przy dużym kompleksie golfowym. Murawa też była niemal taka, jak dla golfistów. Na warunki do gry nie można było narzekać, zagwarantowały je słońce i kilkanaście stopni ciepła.

 

Rosjanie mieli więcej okazji bramkowych, ale w końcówce zaatakował Piast i kilka razy defensywa rywali została rozmontowana.

 

„Na pewno CSKA to bardzo mocny zespół. W pierwszej połowie byliśmy trochę przestraszeni, nie potrafiliśmy wykorzystać swoich akcji. W drugiej zaczęliśmy grać w piłkę. Ta druga część pokazała, że idziemy w dobrym kierunku. Jestem bardzo zadowolony, że mogliśmy zagrać z takim przeciwnikiem, prezentującym wyższy poziom niż ten, z jakim spotkamy się w naszej ekstraklasie” – ocenił trener Piasta Waldemar Fornalik.

 

Zajmujący piąte miejsce w tabeli rosyjskiej elity piłkarze CSKA po trzydniowej przerwie wrócili w czwartek na obóz w Hiszpanii. Mecz z gliwiczanami był dla nich pierwszych z trzech gier kontrolnych przed wznowieniem rywalizacji ligowej w marcu i lutowymi pojedynkami w 1/16 finału Ligi Europejskiej z serbską Crveną Zvezdą Belgrad. W sumie Rosjanie z przerwami spędzą w Campoamor ponad miesiąc. Jesienią klub z Moskwy uczestniczył w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów, rywalizując m.in. z Manchesterem United.

 

Dla zajmującej przedostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy ekipy ze Śląska był to drugi sparing w trakcie pobytu w Hiszpanii. Wcześniej gliwiczanie pokonali łatwo siódmy zespół mołdawskiej ekstraklasy FC Sfintul Gheorghe Suruceni 6:1 (3:1). Przed zaplanowanym na 5 lutego powrotem do Polski mają w planie jeszcze dwa sprawdziany, jednym z rywali będzie drużyna chińskiej elity Changchun Yatai.

 

Przed wylotem do Alicante Piast zagrał dwa sparingi. Najpierw pokonał drugoligowy GKS 1962 Jastrzębie 2:0, potem zremisował z zespołem czeskiej elity MFK Karvina 1:1 (0:1).

 

W styczniu śląski klub pozyskał angielskiego pomocnika Toma Hateleya (ostatnio szkocki Dundee FC, wcześniej Śląsk Wrocław) oraz dwóch bramkarzy: Karola Dybowskiego z drugoligowej Siarki Tarnobrzeg i Słowaka Frantiska Placha z FK Senica. Z Legii na pół roku zostali wypożyczeni stoper Jakub Czerwiński i defensywny pomocnik Tomasz Jodłowiec. Jako ostatni do zespołu dołączył – już podczas obozu w Hiszpanii – wypożyczony do końca sezonu z Cracovii Mateusz Szczepaniak.

 

Odeszli z kolei serbski pomocnik Stojan Vranjes, brazylijski obrońca Hebert i słowacki golkiper Dobrivoj Rusov. W kadrze na zgrupowanie zabrakło chorwackiego napastnika Josipa Barisica i obrońcy Adama Mójty, którzy szukają nowych pracodawców.

 

Gliwiczanie w swoim pierwszym tegorocznym meczu ligowym podejmą 12 lutego Jagiellonię Białystok.

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze