Manchester City już w poprzednim sezonie pragnął pozyskać Mahreza, a kolejne próby nie przynoszą wymiernych skutków. Włodarze Leicester są zdeterminowani, aby zatrzymać w swoich szeregach Algierczyka dopóki nie dostaną zadowalającej ich kwoty za transfer.

 

Tymczasem najlepszy piłkarz Premier League sprzed dwóch lat jest sfrustrowany obecną sytuacją, tym bardziej, że jego dawni koledzy z Leicester, N'Golo Kante oraz Danny Drinkwater dostali zielone światło na przejście do Chelsea. Z tego powodu Mahrez nie zjawił się we wtorek na treningu, a także nie znalazł się w kadrze meczowej na środowy mecz wyjazdowy z Evertonem. To mocno podirytowało kolegów z drużyny, bowiem ma to wpływ na atmosferę w szatni.

 

Algierczyk jest bardzo zdeterminowany, aby odejść z Leicester, z którym ma ważny kontrakt jeszcze przez dwa i pół roku.