Pjongczang 2018: Polacy wierzą w olimpijskie medale

Inne
Pjongczang 2018: Polacy wierzą w olimpijskie medale
fot. PAP

Jak wynika z danych przekazanych przez Centrum Badania Opinii Publicznej (CBOS), niemal dziewięciu na dziesięciu dorosłych Polaków (89 procent) sądzi, że podczas igrzysk w Pjongczangu polscy sportowcy zdobędą jakieś medale.

Największe oczekiwania związane są ze skokami narciarskimi. Do ich rozbudzenia przyczyniły się występy polskiej reprezentacji na poprzednich igrzyskach oraz sukcesy polskich skoczków na mistrzostwach świata oraz w Turnieju Czterech Skoczni.

 

Tylko jeden na stu badanych uważa, że polska reprezentacja wróci do kraju bez medalu, a co dziesiąty nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii. Porównanie tegorocznych oczekiwań z tymi, które formułowano przed trzema poprzednimi igrzyskami zimowymi pokazuje, że apetyty medalowe Polaków systematycznie rosną

.

Tak jak przed poprzednimi igrzyskami zimowymi w Soczi w 2014 roku, oczekiwania medalowe badanych są wyrażane tym częściej, im większe jest nimi zainteresowanie mierzone deklaracjami zamiaru oglądania transmisji z zawodów. Zdecydowanie najwięcej respondentów przekonanych, że polscy sportowcy zdobędą medale na igrzyskach w Pjongczangu jest wśród tych, którzy zamierzają oglądać transmisje, zwłaszcza zaś wśród planujących oglądanie wszystkiego, co się da.

 

Badani niezainteresowani transmisjami z Korei oraz niezdecydowani, czy je oglądać, nie negują szans medalowych Polaków, a jedynie częściej niż interesujący się igrzyskami nie potrafią ich ocenić. Warto dodać, że w porównaniu z igrzyskami w Soczi, nadzieje medalowe najbardziej wzrosły wśród osób, które nie są zainteresowane oglądaniem transmisji z igrzysk (z 57 do 68 procent).

 

Transmisje zawodów z Korei Południowej planuje oglądać trzy czwarte dorosłych Polaków (76 procent, o 2 punkty procentowe więcej niż w 2014 roku). Tak jak w przypadku poprzednich igrzysk zimowych, niemal jedna czwarta (24 procent) planuje śledzić możliwie wszystkie relacje, natomiast większość (52 procent), tylko wybrane.

 

Zainteresowanie transmisjami z zimowych igrzysk jest obecnie najwyższe od 2006 roku, czyli od zawodów w Turynie. Całkowity brak zainteresowania transmisjami zmagań olimpijskich deklaruje jedynie 22 procent ankietowanych, czyli tyle samo, co przed igrzyskami w Turynie i nieco mniej niż przed igrzyskami w Soczi.

 

Największe oczekiwania dotyczą olimpijskich startów skoczków narciarskich, ponad dwie trzecie ogółu dorosłych Polaków wymieniło tę dyscyplinę lub jej reprezentantów jako potencjalnych medalistów olimpijskich. Sportowcem najczęściej wymienianym z nazwiska w kontekście szans medalowych jest Kamil Stoch, o którym mówiło 29 procent badanych.

 

Inne dziedziny i inni sportowcy byli znacznie rzadziej wymieniani jako kandydaci do medali olimpijskich. Drugą dyscypliną sportu pod względem częstości wymieniania było łyżwiarstwo szybkie, o którym mówiło 16 procent badanych, w tym cztery procent wskazywało na Zbigniewa Bródkę. Na kolejnym miejscu znalazły się biegi narciarskie, wymieniane przez 11 procent ankietowanych, przy czym dziewięć procent mówiło o szansach medalowych Justyny Kowalczyk.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam. Dodatkowo Cyfrowy Polsat zapewni polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.

FW, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze