Na konferencji prasowej 27-letni zawodnik przyznał, że walcząc o podium myślał o kolegach, którzy nie mogli wystartować w Korei.

 

„Dedykuję ten medal tym wszystkim, którzy są zawieszeni” – oznajmił poruszony.

 

Jelistratow, mistrz olimpijski w sztafecie z Soczi dodał też, że są to dla niego wyjątkowe igrzyska.

 

„Podczas ceremonii z trudem powstrzymywałem łzy. To bardzo ważny medal. Jest dla mnie warty tyle, co złoty. Pokazałem, że warto walczyć. Jestem niesamowicie dumny” – zaznaczył i podziękował wszystkim, którzy zmotywowali go do wyjazdu na igrzyska.

 

Mimo że Rosjanie startują w Korei w neutralnych barwach, w hali Gangneung Oval widać było wiele biało-niebiesko-czerwonych flag.

„Bardzo dziękuje wszystkim rosyjskim kibicom za to wsparcie. To jest dla nas bardzo trudna sytuacja” – powiedział Jelistratow.

 

Rosyjski Komitet Olimpijski jest zawieszony, ale 168 zawodników z tego kraju wystartuje w igrzyskach jako "Sportowcy Olimpijscy z Rosji". Takie kary wymierzono w związku z wielokrotnym łamaniem przepisów antydopingowych przez "Sborną".

 

Jelistratow mógł pojechać do Korei po tym, jak Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) zniosła tymczasowy zakaz startów nałożony na niego w związku ze stosowaniem meldonium. Anulowanie kary możliwe było dzięki decyzji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), która złagodziła przepisy dotyczące stosowania przez sportowców tego środka.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.