Hojnisz w trakcie czterech wizyt na strzelnicy tylko raz spudłowała, ale bardzo dobrze biegła. Gdyby nie karna minuta, znalazłaby się na czwartej pozycji. Bardzo długo w czołówce była też Nowakowska, ale w ostatnim strzelaniu aż dwa razy się pomyliła i ostatecznie zajęła 21. miejsce.

 

Na 52. pozycji sklasyfikowana została Krystyna Guzik, a na 83. Magdalena Gwizdoń, która fatalnie strzelała. Miała aż osiem pudeł.

 

Na razie w polskiej reprezentacji olimpijskiej od Hojnisz lepiej wypadło tylko dwóch skoczków narciarskich - czwarty Kamil Stoch i piąty Stefan Hula na normalnym obiekcie. To także bardzo dobra wiadomość przed sztafetą. Wyraźnie widać było, że zarówno Hojnisz, jak i Nowakowska czują się w Korei znacznie lepiej i z każdym dniem ich forma powinna rosnąć. Start sztafety zaplanowany jest na 22 lutego.

 

Największą niespodziankę sprawiła 22-letnia Oeberg, która niespełna dwa lata temu po raz pierwszy wystąpiła w zawodach Pucharu Świata. W czwartek kluczem do zwycięstwa okazało się bezbłędne strzelanie. Szwedka startowała z numerem 24. i później długo siedziała na mecie z rękami złożonymi jak do modlitwy, czekając na wyniki pozostających na trasie rywalek. Gdy po czwartym strzelaniu Dahlmeier miała ponad 30 sekund straty i jeszcze 2,5 km biegu przed sobą, Oeberg się popłakała. Wtedy już wiedziała, że została mistrzynią olimpijską.

 

Wcześniej w karierze nie miała zbyt wielu sukcesów. Była wprawdzie dwukrotną mistrzynią świata juniorek, ale nigdy nawet nie stała na podium zawodów Pucharu Świata. Znakomicie spisywała się za to w biegach sztafetowych.

 

Królową biathlonu pozostanie jednak Dahlmeier. W trzecim występie w Pjongczangu zdobyła trzeci medal. Wcześniej wygrała sprint i bieg na dochodzenie. W czwartek złoto przegrała na strzelnicy. Spudłowała raz, a do triumfatorki straciła 41,2 s.

 

W rewelacyjnej formie biegowej jest Kuzmina. Mimo dwóch karnych minut, zdołała zająć drugie miejsce, mając czas tylko o 24,7 s gorszy od Oeberg. To jej drugi medal w Korei. Wcześniej wywalczyła srebro w biegu na dochodzenie.

 

Dahlmeier nadal może jednak dołączyć do ekskluzywnego grona biathlonistów, którym udało się w trakcie jednych igrzysk zdobyć trzy złote medale. Wcześniej dokonali tego jej rodak Michael Greis w 2006 roku w Turynie oraz Białorusinka Daria Domraczewa - cztery lata temu w Soczi. Lepszy dorobek ma tylko legendarny Ole Einar Bjoerndalen. Norweg w 2002 roku w Salt Lake City czterokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium.

 

Niemka ma przed sobą jeszcze bieg ze startu wspólnego oraz dwie sztafety - mieszaną oraz kobiecą. W najlepszym wypadku może zatem przeskoczyć nawet Bjoerndalena. Jak twierdzą eksperci, nie jest to wcale wykluczone.

 

Z Polek zdecydowaną liderką była Hojnisz. Zanotowała najlepszy występ na strzelnicy - jedno pudło i miała 19. czas biegu. Nowakowska nie trafiła dwa razy, Guzik - cztery, a Gwizdoń - osiem. Do triumfatorki straciły, odpowiednio: 1.54,8; 3.27,4; 5.42,3; 10.42,5.

 

Na sobotę zaplanowany jest bieg ze startu wspólnego. List startowych jeszcze nie ma, ale ze wstępnych wyliczeń wynika, że pewne w nim miejsce ma jedynie Hojnisz, a duże szanse na udział także Nowakowska.

 

Wyniki biathlonowego biegu indywidualnego kobiet na 15 km:

 

1. Hanna Oeberg (Szwecja) 41.07,2 (0 karnych minut)

2. Anastasiya Kuzmina (Słowacja) strata 24,7 s (2)

3. Laura Dahlmeier (Niemcy) 41,2 (1)

4. Franziska Preuss (Niemcy) 59,7 (0)

5. Paulina Fialkova (Słowacja) 1.02,3 (1)

6. Monika Hojnisz (Polska) 1.54,8 (1)

7. Dorothea Wierer (Włochy) 2.08,6 (2)

8. Elisa Gasparin (Szwajcaria) 2.15,2 (1)

9. Franziska Hildebrand (Niemcy) 2.31,4 (1)

10. Nadieżda Skardino (Białoruś) 2.33,0 (1)

...

21. Weronika Nowakowska (Polska) 3.27,4 (2)

52. Krystyna Guzik (Polska) 5.42,3 (4)

83. Magdalena Gwizdoń (Polska) 10.42,5 (8)

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.