"Team World" był lepszy w każdej kwarcie, po pierwszej prowadził 40:32, do przerwy 78:59. Po trzeciej części było już 118:88, a ostatnia zakończyła się wynikiem 37:36.

 

Najskuteczniejszymi zawodnikami w zespole zwycięzców byli pochodzący z Bahamów Buddy Hield - 29 pkt i rezerwowy Boganovic - 26, który został uznany MVP. Serb z Sacramento Kings (Hield również gra w tym klubie) trafił siedem z 13 "trójek", miał też sześć asyst i cztery zbiórki. W amerykańskiej ekipie wyróżnił się Jaylen Brown (35 pkt, 10 zbiórek).

 

Spotkanie z udziałem nadziei ligi - Rising Stars (gracze występujący pierwszy lub drugi sezon w NBA) - po raz czwarty odbyło się w formule Świat kontra Stany Zjednoczone. Wyróżniających się zawodników młodego pokolenia wybrali asystenci szkoleniowców wszystkich drużyn ligi.

 

W ekipie "Reszty Świata" wystąpili m.in. Kameruńczyk Joel Embiid i jego dwaj koledzy z Philadelphia 76ers Chorwat Dario Saric i Australijczyk Ben Simmons. Nie zabrakło także Fina Lauri Markkanena z Chicago Bulls.

 

Główne spotkanie weekendu All-Star w Los Angeles, czyli Mecz Gwiazd (drużyny LeBrona Jamesa i Stephena Curry'ego) rozegrany zostanie w niedzielę. Wcześniej odbędą się rozmaite konkursy, m.in. wsady piłki do kosza i rzuty za trzy punkty.