Oba zespoły tydzień wcześniej na inaugurację „wiosny” zanotowały falstart. Walczący o czołowe miejsca zabrzanie ulegli na wyjeździe Wiśle Płock 2:4, a plasująca się na drugim końcu tabeli ekipa z Niecieczy na własnym stadionie przegrała z kielecką Koroną 0:3. W poniedziałkowy, zimny wieczór kibiców gospodarzy było zdecydowanie mniej niż jesienią. Domagali się od swoich ulubieńców, by „zagrali, jak za dawnych lat”, ale na szybką, skuteczną akcję musieli poczekać.

Goście nie przyjechali się bronić, a David Guba kilka razy „rozerwał” lewą stroną defensywę zabrzan.

Dopiero w 26. minucie Łukasz Wolsztyński zmusił do interwencji bramkarza Termaliki, a pięć minut później po dokładnym podaniu Igora Angulo trafił z kilku metrów do siatki. Zespół z Niecieczy przed przerwą wyprowadził parę szybkich akcji, które w najlepszym wypadku skończyły się na golkiperze rywali.

Przyjezdni ofensywnie zaczęli też drugą część spotkania. Nic nie wskórali, a Górnik wyprowadził szybki wypad w 53. minucie i po bardzo silnym uderzeniu Rafała Kurzawy Jan Mucha nie miał nic do powiedzenia.

Piłkarze trenera Macieja Bartoszka sprawiali wrażenie zagubionych po tej stracie gola. Ich szkoleniowiec zareagował dwoma zmianami – weszli na boisko Nika Kvantaliani i Bartosz Szeliga.

W 66. minucie Tomasz Loska obronił strzał Joona Toivio z rzutu wolnego, a za chwilę pod drugą bramką udaną interwencją popisał się Mucha, kiedy z pięciu metrów próbował go pokonać Wolsztyński.

Ekipę Bruk-Betu ostatecznie pogrążył w 74 minucie precyzyjnym strzałem niepilnowany Damian Kądzior. Potem jeszcze drużyna trenera Marcina Brosza mogła po kontrze podwyższyć prowadzenie, ale Maciej Ambrosiewicz zgubił piłkę w prosty sposób przed bramką rywali.

Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:0 (1:0)

Górnik: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Michał Koj - Damian Kądzior, Szymon Matuszek, Mateusz Wieteska (72. Maciej Ambrosiewicz), Rafał Kurzawa - Łukasz Wolsztyński (78. Marcin Urynowicz), Igor Angulo (90+2. Wojciech Hajda).
Bruk-Bet Termalica: Jan Mucha - Gabriel Matei, Joona Toivio, Artem Putiwcew, Rafał Grzelak - Roman Gergel (60. Bartosz Szeliga), Vlastimir Jovanovic, Samuel Stefanik, Mateusz Kupczak, David Guba (73. Dejan Janjatovic) - Bartosz Śpiączka (59. Nika Kvantaliani).

Bramki: 1:0 Łukasz Wolsztyński (31), 2:0 Rafał Kurzawa (53), 3:0 Damian Kądzior (74).

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Adam Wolniewicz, Szymon Matuszek. Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Gabriel Matei, Rafał Grzelak, Vlastimir Jovanovic.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 12 234.