Kirkeskov jest siódmym graczem pozyskanym przez Piasta w tym roku.

"Nie mogę doczekać się występów w polskiej lidze. To dla mnie duża szansa i jestem nią bardzo podekscytowany. Słyszałem, że Piast to dobrze zorganizowany klub i mocny zespół, dlatego też z niecierpliwością czekam na debiut" – powiedział zawodnik, cytowany przez oficjalną stronę internetową Piasta.

Gliwiczan czeka w tym sezonie walka o utrzymanie. W realizacji tego celu mają pomóc nowi zawodnicy. Wcześniej działacze ściągnęli angielskiego pomocnika Toma Hateleya (ostatnio szkockie Dundee FC, wcześniej Śląsk Wrocław) oraz dwóch bramkarzy: Karola Dybowskiego z drugoligowej Siarki Tarnobrzeg i Słowaka Frantiska Placha z FK Senica.

Z Legii na pół roku zostali wypożyczeni stoper Jakub Czerwiński i defensywny pomocnik Tomasz Jodłowiec. Jako ostatni do zespołu dołączył - już podczas obozu w Hiszpanii - wypożyczony do końca sezonu z Cracovii Mateusz Szczepaniak, który uzyskał gola dla nowej drużyny podczas niedzielnego meczu z Lechią w Gdańsku, wygranego 2:0.

Kirkeskov był już na tym spotkaniu z drużyną. Duńczyk gra na pozycji lewego obrońcy, o potrzebie jej wzmocnienia mówili często trener Waldemar Fornalik i dyrektor sportowy Jacek Bednarz. Ostatnio z konieczności defensywę na tej stronie uzupełniał Marcin Pietrowski.

Duńczyk spadł w minionym sezonie z Aalesunds do drugiej ligi. Wcześniej bronił barw rodzimych klubów Odense i Aarhus.

 

W niedzielę 13. w tabeli Piast podejmie plasującą się na siódmej pozycji krakowską Wisłę.