Przy stanie 34:34 serwował Salvador Hidalgo Oliva, a świetną akcję wyprowadzili goście z AZS-u Olsztyn. Piłka trafiła na prawe skrzydło do Jana Hadravy, zaś atakujący bez zarzutu sfinalizował akcję skutecznym atakiem. Na tablicy wyników przy gościach pojawiło się "35", jednak tę sytuację inaczej widział trener jastrzębian, Ferdinando de Giorgi. Włoch poprosił o challenge, a dodatkowe ujęcia potwierdziły jego punkt widzenia. Prowadzenie gości zostało cofnięte mimo protestów, a punkt został powtórzony.
 
Oliva zaserwował raz jeszcze, jednak jego serwis został wskazany jako autowy. Oliwa sprawiedliwa - pomyśleli olsztynianie, jednak punkt został sprawdzony raz jeszcze. Okazało się, że serwis Kubańczyka zahaczył o samą końcówkę linii! Jastrzębski Węgiel wyszedł na prowadzenie po dwóch challenge'ach z rzędu, a kolejna akcja przypadła gospodarzom już w "naturalny" sposób - była to piłka setowa.
 
Pechowiec Hadrava został zablokowany, a goście nie mogli pogodzić się z rozstrzygnięciem końcówki i długo protestowali, jednak seta wygrał Jastrzębski Węgiel 36:34.
 
Końcówka pierwszego seta meczu Jastrzębski Węgiel - AZS Olsztyn w załączonym materiale wideo.