Po spotkaniu, które zakończyło się remisem 1:1, doszło do bójki pomiędzy pseudokibicami obu ekip. Trzeci bramkarz Górnika, Grzegorz K., który nie został powołany na mecz, miał brać w niej udział. Służby zatrzymały pięciu mężczyzn, każdy z nich był nietrzeźwy. Ilość promili wahała się pomiędzy 0,7 a nawet dwoma.

 

Golkiper zabrzan w tym sezonie występował jedynie w rozgrywkach trzeciej ligi, w barwach drugiej drużyny Górnika.

 

- Klub w chwili obecnej nie posiada żadnych informacji odnośnie przedstawionego tematu. Jeżeli takowe się potwierdzą, wówczas sprawa zostanie przez Klub szczegółowo i wnikliwie przeanalizowana. Grzegorza K. nie było w kadrze meczowej na niedzielny mecz ze Śląskiem Wrocław, a zespół Górnika szczęśliwie i bez żadnych problemów wrócił po zakończeniu spotkania do Zabrza - czytamy w oficjalnym oświadczeniu klubu ze Śląska.