Sporty walki

KSW 42: Karta walk

Mariusz Hawryszczuk: Media trening to już czysta przyjemność? To coś dla kibiców, ale również i dla Was. Możecie się trochę zrelaksować, bo to pokazówka.

 

Michał Materla: Dla nas bardziej ukłon w stronę kibiców, żeby tu się zaprezentować, zrobić sobie foteczkę z nimi, porozmawiać. Ja osobiście bym z tego zrezygnował z tego, wiadomo, że jest blisko walki, więc koncentrowałbym się na taktyce i robieniu wagi. To jednak nasza część pracy.

 

Zbliża się ważenie, a wiadomo, że robienie wagi nie jest przyjemnością. Jesteś pewien, że będzie się waga zgadzała?

 

Nigdy się nie zdarzyło, żebym nie miał tej wagi. Mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo. W moim przypadku jest to walka przed walką, bo nie ma wielu zawodników, którzy zbijaliby tyle kilogramów co ja.

 

Trema związana z walką narasta, czy Ty już jesteś tak doświadczonym zawodnikiem, że tej niepewności pozbyłeś się dawno temu?

 

Tremy nie ma. Wiadomo, że jest stresik przed występem, ale to taki stresik mobilizujący, który daje nam dodatkowego kopa.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.