Sporty walki

KSW 42: Skróty wszystkich walk (WIDEO)

Wyniki KSW 42:
 
Walka wieczoru:
Tomasz Narkun (15-2, 3 KO, 12 SUB) pokonał przez poddanie (duszenie trójkątne) w trzeciej rundzie Mameda Khalidova (34-5-2, 13 KO, 17 SUB)
 
Scott Askham (16-4, 10 KO, 2 SUB) pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Michała Materlę (25-6, 7 KO, 12 SUB)
 
walka o pas kategorii lekkiej:
Mateusz Gamrot (14-0-1NC, 4 KO, 4 SUB) pokonał przez poddanie (americana) w czwartej rundzie Grzegorza Szulakowskiego (9-2, 2 KO, 5 SUB)
 
walka o pas kategorii muszej:

Ariane Lipski (11-3, 6 KO, 2 SUB) pokonała jednogłośnie na punkty (49:46, 49:46, 49:46) Silvanę Gomez Juarez (6-2, 3 KO, 2 SUB)
Martin Zawada (28-14-1, 18 KO, 5 SUB) pokonał przez TKO po pierwszej rundzie Łukasza Jurkowskiego (16-11, 4 KO, 6 SUB)
Marcin Wójcik  (11-5, 4 KO, 5 SUB) pokonał przez TKO po drugiej rundzie Hatefa Moeila (4-4, 4 KO)
Karolina Owczarz (1-0, 1 SUB) pokonała przez poddanie (duszenie zza pleców) w pierwszej rundzie Paulinę Raszewską (0-1)
Filip Wolański  (11-2, 3 KO, 2 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty (30:27, 30:27, 30:26) Bartłomieja Koperę (9-4, 7 SUB)

Krystian Kaszubowski (6-0, 1 KO, 1 SUB) pokonał przez TKO w pierwszej rundzie Christophera Henze (8-1, 2 KO, 2 SUB)


Relacja i wyniki na żywo z KSW 42: Khalidov - Narkun na Polsatsport.pl!

-:-
Zapis relacji

Witamy na żywo w relacji z KSW 42!

Z Mateuszem Borkiem są włodarze KSW.

Ostatnia szansa, by zobaczyć to wydarzenie!

KSW 42: Transmisja w PPV. Gdzie oglądać?

 

 

Oto karta walk:

Walka wieczoru:
92 kg: Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)
 
84 kg: Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)
 
walka o pas kategorii lekkiej:
70 kg: Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)
 
walka o pas kategorii muszej:
57 kg: Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 Sub)
 
95 kg: Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB) vs Martin Zawada (27-14-1, 17 KO, 5 SUB)
120 kg: Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)
57 kg: Karolina Owczarz (0-0) vs Paulina Raszewska (0-0)
66 kg: Filip Wolański  (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)
77 kg: Krystian Kaszubowski (5-0, 1 SUB) vs Christopher Henze (8-0, 2 KO, 2 SUB)

Mateusz Borek przyznał, że dzisiaj Khalidov może ważyć jeszcze mniej niż na ważeniu, czyli mniej niż 92 kg. Z kolei Narkun nie przybrał mocno na wadze, a do dzisiejszej walki ma wnieść około 96 kg.

Możemy też potwierdzić, że gala KSW 43 będzie transmitowana w Polsacie Sport oraz otwartym Polsacie.

Zaczynamyyyyy!

Waga półśrednia

Krystian Kaszubowski (5-0, 1 SUB) vs Christopher Henze (8-0, 2 KO, 2 SUB)

Krystian Kaszubowski (5-0, 1 SUB) vs Christopher Henze (8-0, 2 KO, 2 SUB)

Krystian Kaszubowski zadebiutował w MMA pod koniec 2013 roku. Po serii czterech wygranych miał dwa lata przerwy od walk, a do startów powrócił w listopadzie zeszłego roku i w pojedynku z niepokonanym Grzegorzem Saneckim zastopował warszawianina skrętówką w pierwszej rundzie.

Krystian Kaszubowski (5-0, 1 SUB) vs Christopher Henze (8-0, 2 KO, 2 SUB)

Z kolei Christopher Henze walczy dwa lata dłużej od Polaka. „Joker” może pochwalić się imponującą serią dziewięciu pojedynków bez porażki. Niepokonany Niemiec cztery walki kończył w pierwszej rundzie przez nokauty lub poddania. Mimo imponującego rekordu starcie z Kaszubowskim będzie bez wątpienia największym wyzwaniem w jego dotychczasowej karierze.

Krystian Kaszubowski (5-0, 1 SUB) vs Christopher Henze (8-0, 2 KO, 2 SUB)

Naturalna przewaga siłowa powinna należeć do reprezentanta Polski, który miał epizod w wadze średniej, a jego rywal pochodzi raczej z dywizji lekkiej. Zaczynamy galę KSW 42!

Krystian Kaszubowski (6-0, 1 KO, 1 SUB) pokonał przez TKO w pierwszej rundzie Christophera Henze (8-1, 2 KO, 2 SUB)

Krystian Kaszubowski (6-0, 1 KO, 1 SUB) pokonał przez TKO w pierwszej rundzie Christophera Henze (8-1, 2 KO, 2 SUB)

Kaszubowski bardzo szybko złapał klincz i ładnym haczeniem sprowadził walkę do parteru. Tam wykluczył rękę rywala, zadał mu mnóstwo ciosów, a sędzia Marc Goddard zdecydował się na przerwanie pojedynku po nieco ponad minucie.

A my nie zwalniamy tempa. Czas na kolejną walkę!

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

Bardzo ciekawe zestawienie już na początku gali i to w bardzo mocno obsadzonej kategorii piórkowej. Mamy tam przecież Klebera Koike Erbsta, Marcina Wrzoska, Romana Szymańskiego oraz Artura Sowińskiego. W Łodzi do klasycznego starcia uderzacza (Wolański) z grapplerem (Kopera).

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

Wolański pokazywał już, że na jego walkach nie można się nudzić. Jego stójka wydaje się bardziej poukładana od tej rywala, który prawdopodobnie będzie szukał swojej szansy w parterze. Dla Kopery będzie to debiut w KSW - pytanie wiec, jak zniesie atmosferę tak dużej gali? Znaków zapytania jest kilka, zwłaszcza że obaj wracają po dłuższej przerwie, ale nie ma wątpliwości, że jeśli zaprezentuję pełnię umiejętności, to zobaczymy świetne starcie!

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

1 RUNDA, 10:9 Wolański

Widać było, że Wolański jest lepiej poukładanym stójkowiczem. Kopera skupił się na obszernych sierpowych, lecz żaden z nich nie doszedł do szczęki rywala. Z kolei Wolański wywierał presję, a nawet kiedy walka trafiła do parteru, to nie spanikował i szybko uwolnił się z omoplaty. Do tego robotę robią jego niskie kopnięcia - wykroczna noga "Małpy" jest już mocno zaczerwieniona.

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

2 RUNDA, 10:9 Wolański (20:18 Wolański)

Kopera jakby bez pomysłu albo przynamniej to Wolański mocno ogranicza jego plan na tę walkę. W drugiej rundzie praktycznie cały czas zamykał go na siatce - fakt faktem, że często nie trafiał, ale kiedy już zrobił, to zrobiło się groźnie. Na kilka sekund przed końcem Wolański mocno naruszył byłego zawodnika FEN, ale ten uciekł do parteru i nie dał się skończyć.

Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) vs Bartłomiej Kopera (9-3, 7 SUB)

3 RUNDA, 10:9 Wolański (30:27 Wolański)

Po minucie Kopera poszukał obalenia, ale Wolański z łatwością je obronił, zyskując jeszcze większą przewagę. Po każdej kolejnej próbie ten pierwszy wstawał z coraz większym trudem, a Wolański konsekwentnie punktował go niskimi kopnięciami, jednocześnie unikając czytelnych ciosów przeciwnika. Druga wygrana za chwilę stanie się faktem.

Filip Wolański  (11-2, 3 KO, 2 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty Bartłomieja Koperę (9-4, 7 SUB)

A z Mateuszem Borkiem jest mistrz wagi półśredniej Roberto Soldic!

A Roberto Solidic w pierwszej obronie pasa wagi półśredniej zmierzy się z Dricusem Du Plessisem.

A teraz ceremonia otwarcia.

Wracamy już do sportu. Starcie debiutantek!

Karolina Owczarz (0-0) vs Paulina Raszewska (0-0)

Karolina Owczarz (0-0) vs Paulina Raszewska (0-0)

Starcie debiutantek na takiej gali może być zaskoczeniem, ale obie zawodniczki są związane ze sportami walki. Owczarz w przeszłości stoczyła cztery zawodowe walki bokserskie, podczas gdy Raszewska wielokrotnie sięgała po mistrzostwo Polski w sandzie czy też wicemistrzostwo w muay thai. Obie miały też epizod dziennikarski.

Karolina Owczarz (0-0) vs Paulina Raszewska (0-0)

Owczarz przygotowywała się do walki w Shark Top Team w Łodzi, ale faworytką będzie Raszewska. To ona jest dłużej w treningu, sprawia wrażenie silniejszej i bardziej pewnej siebie. Jej największa obawą jest to, że nie wie, czego spodziewać się po rywalce, ale taka niepewność na pewno nie zwiążę jej rąk. Przekonajmy się!

Karolina Owczarz (1-0, 1 SUB) pokonała przez poddanie (duszenie zza pleców) w pierwszej rundzie Paulinę Raszewska (0-1)

Owczarz szukała klinczu i znalazła. Szybko zyskała obalenie, zajęła jej plecy i zapięła duszenie zza pleców. Raszewska równie szybko odklepała.

No to kolejna walka przed nami!

Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)

Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)

Marcinowi Wójcikowi w ostatniej chwili zmienił się rywal - Chrisa Fieldsa zastąpił Hatef Moil, a do tego walka odbędzie się w limicie wagi ciężkiej. Nie wiadomo, w jakiej formie jest "Król Persji", ale nie ulega wątpliwości, że zdecydowanym faworytem jest Polak dsyponujący znacznie lepszą stójką, a także parterem. Jedyne, czego może się obawiać, to spora różnica w wadze, która na ważeniu wyniosła prawie 20 kilogramów! Przy takiej różnicy każdy cios może mieć znaczenie.

Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)

Moeil nie jest jednak skomplikowany w stójce, często rzucając obszernymi sierpowymi na prawo i lewo. Wójcik prawdopodobnie nie ruszy z szarżą od samego początku, a z czasem powinna zaznaczać się jego przewaga. Czy bycie sparingpartnerem Roberto Soldica i braci Zawada wystarczy na "Giganta"? Przekonamy się za chwilę!

Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)

1 RUNDA, 10:9 Wójcik

Moeil zgodnie z planem sił miał na kilka minut pierwszej rundy. W tym czasie zdążył zaprezentować chaotyczne ciosy w stójce oraz wielką siłę. Zdołał nawet wywrócić Wójcika, tyle że nie był w stanie go skontrolować. "Gigant" walczył spokojnie, punktował i raczej ma znacznie więcej sił.

Marcin Wójcik  (10-5, 3 KO, 5 SUB) vs Hatef Moeil (4-3, 4 KO)

2 RUNDA, 10:9 Wójcik

Moeil nie ma już siły, ale Wójcik także ciężko oddycha. Niemiec jednak jest w takim stanie, że praktycznie cały czas opiera się o siatkę i jakby czeka na skończenie. Ale "Gigant" nie jest na razie w stanie tego zrobić! Nie ma z czego uderzyć, czasami próbuje jakiejś nieszablonowej techniki, ale jest ona wyprowadzana na tyle wolno, że nawet tak osłabiony rywal zdąży robić unik. Ogólnie jednak Moeil zakłada ręce na biodra i po prostu ciężko oddycha...

Marcin Wójcik  (11-5, 4 KO, 5 SUB) pokonał przez TKO po drugiej rundzie Hatefa Moeila (4-4, 4 KO)

I nie ma trzeciej rundy! Wójcik wygrywa przed czasem, gdyż Moeil nie jest w stanie kontynuować pojedynku.

Rewanż!

95 kg: Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB) vs Martin Zawada (27-14-1, 17 KO, 5 SUB)

Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB) vs Martin Zawada (27-14-1, 17 KO, 5 SUB)

Jurkowski po długiej przerwie wrócił na galę KSW 39: Colosseum i po takich sobie emocjach pokonał niejednogłośnie na punkty Rameau Sokoudjou. Teraz jego rywalem będzie Martin Zawada, z którym mierzył się już ponad 12 lat, przegrywając decyzją sędziowską. Czy uda mu się rewanż?

Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB) vs Martin Zawada (27-14-1, 17 KO, 5 SUB)

1 RUNDA, 10:9 Jurkowski

Obaj zawodnicy postawili na wymiany bokserskie, mało było zapasów czy nawet kopnięć, co mogło dziwić szczególnie jeśli chodzi o "Jurasa". Zawada szukał przejścia do półdystansu i często mu się to udawało, ale Jurkowski potrafił zaatakować z kontry. Na koniec rundy trafił też kapitalnym obrotowym łokciem, ale mimo naruszonego rywala go nie skończył.

Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB) vs Martin Zawada (27-14-1, 17 KO, 5 SUB)

Jurkowski nie wychodzi do drugiej rundy!

Andrzej Janisz zdradza tajemnicę: Jurkowski miał pęknięty mostek, ale zdecydował się na stoczenie walki.

- To trochę heroizm, by wychodzić do tak mocnego rywala. Strasznie chciałem tu być - powiedział Jurkowski.

Czy Jurkowski wróci? - Muszę wszystko przemyśleć, ale pewnie mnie zobaczycie, bo to była niezła runda - powiedział.

Pierwsza walka o pas gali KSW 42!

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 Sub)

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

Zjawiskowa Ariane Lipski nie ma sobie równych w organizacji KSW. Wygrywała już przez nokaut, a ostatnio poddała grapplerkę w osobie Mariany Morais. Teraz rywalką pięknej mistrzyni będzie Silvana Gomez Juarez. Pikanterii temu starciu dodaje fakt, że będzie to rywalizacja brazylijsko-argentyńska, a to na każdym polu zawsze bywa emocjonujące.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Lipski powinna mieć przewagę w każdym aspekcie MMA, a gdyby popełniła błąd, to w sukurs przyjdzie jej twarda szczęka. Co więc wiemy o reprezentantce Argentyny? To bokserka, która często bije bardzo chaotycznie, co może nieco ułatwić Lipski przenoszenie walki do parteru. Tam powinna mieć już wyraźną przewagę.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

1 RUNDA, 10:9 Lipski

Runda bardzo spokojna od samego początku, ale nie ma co się dziwić - walka jest zakontraktowana na pięć rund. Pierwsza zaatakowała Lipski, która jednak długo czekała na wdanie się w pierwszą wymianę. Jej presja przynosiła efekt, do tego Brazylijka świetnie pracowała w tajskim klinczu, zwalając jednym kolanem Argentynkę z nóg. Ta pod koniec rundy zdołała znaleźć się na górze w parterze, a później zająć plecy, ale mistrzyni szybko wstała i nic poważnego się jej nie stało.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

2 RUNDA, 10:9 Lipski (20:18 Lipski)

Jeszcze więcej spokoju, mieliśmy może jeden zryw na warunkach Lipski. Brazylijka kilka razy trafiła kopnięciami oraz z półdystansu, ale na Juarez jakby te ciosy nie robiły wrażenia.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

3 RUNDA, 10:9 Juarez

Lipski skupiła się głównie na obijaniu wykrocznej nogi Juarez i widać, że Argentynka te ciosy odczuwa. To jednak do niej należy najlepsza akcja tej rundy: trafiła bowiem prawym sierpowym, powalając rywalkę na deski. Brazylijka szybko doszła do siebie, ale przyjęła jeszcze kilka uderzeń.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

4 RUNDA, 10:9 Juarez

Ciągle żadna z zawodniczek nie chce się otworzyć. Obie trafiły kilka razy, ale ciężko wyrokować, komu sędziowie zapiszą tę runde.

Ariane Lipski (10-3, 6 KO, 2 SUB) vs Silvana Gomez Juarez (6-1, 3 KO, 2 SUB)

5 RUNDA, 10:9 Lipski

Przez ponad 4 minuty mało się działo, w końcówce obie rozpuściły ręce i chyba lepiej z tej krótkiej wymiany wyszła Lipski. Trudna walka do punktowania.

Ariane Lipski (11-3, 6 KO, 2 SUB) pokonała jednogłośnie na punkty Silvanę Gomez Juarez (6-2, 3 KO, 2 SUB)

A z Mateuszem Borkiem są Damian Janikowski oraz Michał Andryszak.

A teraz mamy Mariusza Pudzianowskiego i Karola Bedorfa!

I powoli szykujemy się do drugiej walki o pas!

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

Walka, która ma potencjał, by skraść show! Kiedy wszyscy mówią o Khalidovie, Narkunie czy Materli, tuż przed nimi dojdzie do starcia dwóch najlepszych lekkich w Polsce. Mateusz Gamrot jeszcze w karierze nie przegrał, a Grzegorz Szulakowski odniósł tylko jedną porażkę z Teemu Packalenem na początku kariery, ale na skutek kontuzji. Po ośmiu wygranych z rzędu, w tym czterech dla KSW, otrzymał w końcu mistrzowską szansę.

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

Gamrot przed kolejną obroną pasa znajduje się innej sytuacji niż dotychczas. Do tej pory wygrywał wszystkie walki, lecz ostatnio jego starcie zostało uznane jako "no contest". Do tego przygotowywał się w American Top Team, a z Polakiem nie walczył od dawna. Jak sam zainteresowany reaguje na te zmiany? Z wielką pewnością siebie. Uważa, że pobyt w USA dał mu naprawdę sporo, trenerzy poświęcili mu sporo czasu i będzie zadowolony, jeśli będzie mógł pokazać nowe umiejętności, które dołożył do swojej klatkowej gry.

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

Szulakowski zmierza do klatki!

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

Największym atutem Szulakowskiego wydaje się parter, tyle że ten Gamrota stoi na świetnym poziomie. Po raz kolejny na tej gali - i wcale nie po raz ostatni - warto wspomnieć, że ważnym czynnikiem może być nieprzewidywalność. "Szuli" jest bowiem tak szalony, że zawsze jest niebezpieczny. Nie sposób więc wykluczyć jakąś skrętówkę bądź inne poddanie. Druga walka o pas gali KSW 42, oglądamy!

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

A do klatki zmierza już mistrz wagi lekkiej!

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

1 RUNDA, 10:9 Gamrot

Ciekawy przebieg pierwszej rundy, zwłaszcza że początek raczej należał do pretendenta, który kilka razy trafił w stójce. W końcu jednak Gamrot uchylił się przed jednym z ciosów i obalił Szulakowskiego. Później oglądaliśmy świetną wojnę parterową, w której obaj szukali skrętówki, ale nic z tego nie wyszło. Gamrot potrafił skontrolować rywala z góry, zadał kilka ciosów i na pewno wygrał rundę.


Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

2 RUNDA, 10:8 Gamrot (20:17 Gamrot)

Świetna runda mistrza. Gamrot posłuchał się narożnika i nie wdawał się w wymiany w stójce, stawiając na szybkie obalenie. Przez ponad cztery minuty był bardzo aktywny w parterze i świetnie kontrolował w nim Szulakowskiego. To właśnie aktywność mogła robić największe wrażenie. Dopiero na koniec pretendent wstał na nogi. Czasu na wymianę stójkową już jednak nie było...

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

3 RUNDA, 10:9 Gamrot (30:26 Gamrot)

Gamrot usypiał czujność, usypiał i po minucie świetnie zszedł po jedną nogę. Szulakowski miał jednak niespodziankę, a dzięki próbie kimury udało mu się wstać. Po kilkunastu sekundach ponownie wylądował jednak na plecach, a Gamrot po raz kolejny skontrolował go w parterze.

Mateusz Gamrot (13-0, 4 KO, 3 SUB) vs Grzegorz Szulakowski (9-1, 2 KO, 5 SUB)

4 RUNDA

Przed każdą rundą można zadawać sobie pytanie, jak szybko Gamrot zejdzie po jedną nogę. Tym razem zdecydował się na to po dwóch minutach i oczywiście mu się to udało. Później oglądaliśmy fantastyczne akcje Gamrota, który kapitalnie zdobył pozycję boczną, następnie świetnie wykluczył mu prawą rękę, a mimo kręcenia się Szulakowskiego, po kolejnych ciosach i ciasno dopiętej americanie sędzia przerwał walkę!

Mateusz Gamrot (14-0-1NC, 4 KO, 4 SUB) pokonał przez poddanie w czwartej rundzie Grzegorza Szulakowskiego (9-2, 2 KO, 5 SUB), broniąc pasa wagi lekkiej

- Zaskoczył mnie, że nie schodził w nogi - powiedział Gamrot.

Co-main event!

Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)

Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)

"Cipao" znajduje się na fali trzech kolejnych zwycięstw przez nokaut i jest blisko walki o pas wagi średniej. W sobotę stanie przed najtrudniejszym wyzwaniem od dawna, gdyż jego rywalem będzie Scott Askham. Anglik ostatnio wypunktował Luke'a Barnatta, a w swoim rekordzie ma m.in. walki w UFC. Wygrał tam dwa pojedynki, a przegrał m.in. z Krzysztofem Jotko.

Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)

Askham jeszcze nigdy nie przegrał przed czasem, co może stanowić dodatkowe wyzwanie dla Materli. Mimo wszystko jego defensywa często potrafiła go zawodzić, choć treningi i przygotowania w American Top team mogły wpłynać na poprawę jego poczynań w obronie. Co jeszcze może zagwarantować Anglik? Silną lewą rękę oraz umiejętność precyzyjnego kontrataku: Polak w każdej chwili będzie musiał być czujny.

Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)

Jeśli jednak Materla będzie wywierał presję, to powinien mocno ograniczyć atuty rywala. Na siatce nie będzie już tak niebezpieczny, a przecież w każdej chwili może też poszukać przeniesienia walki do parteru. Nie będzie to łatwe, ale gdy już mu się to uda, to powinien mieć przewagę. No to czekamy! To przecież nieoficjalny eliminator do walki o pas.

Michał Materla (25-5, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (15-4, 9 KO, 2 SUB)

1 RUNDA

NIESAMOWITA RUNDA. ASKHAM PRZEZ NOKAUT

Michał Materla (25-6, 7 KO, 12 SUB) vs Scott Askham (16-4, 10 KO, 2 SUB)

Kapitalne kopnięcia Askhama na wątrobę zrobiły różnicę! Materla kulił się po każdym ciosie, rozpaczliwie szukał obalenia, ale rywal był nieuchwytny. Czwarte kopnięcie zakończyło walkę. NIESAMOWITE!

Nie ma czasu na ochłonięcie, bo za chwilę walka wiczoru!

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

Po raz drugi w historii KSW dojdzie do starcia dwóch panujących mistrzów! Najlepszy średni kontra najlepszy półciężki, obaj z niesamowitym parterem oraz mocnym ciosem, który w każdej chwili może odwrócić losy pojedynku. Niby Khalidov ma najlepsze lata za sobą, ale to ciągle ten sam zawodnik, który jest w stanie wygrać z każdym w KSW. To gwarantuje emocje!

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

Khalidov przystąpi do tej walki po pokonaniu mistrza wagi półśredniej - Borysa Mańkowskiego. Na ceremonii ważenia było widać u niego wielki luz i spokój, w przeciwieństwie do Narkuna, który od początku sprawiał wrażenie niezwykle skoncentrowanego i podeskcytowanego sobotnim starciem. "Żyrafa" wraca po poddaniu Marcina Wójcika na KSW 39, licząc na największe zwycięstwo w karierze.

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

Jak może wyglądać ta walka? Narkun dysponuje bardzo mocnym uderzeniem, ale wydaje się, że w stójce to Khalidov powinien rozdawać karty ze względu na mobilność. Jeśli wystarczy mu sił na kwadrans, to powinien umiejętnie schodzić z linii ciosu Narkuna, a do tego pojawi się przed nim szansa na skuteczne skontrowanie otwierającego się rywala. Z drugiej strony "Żyrafa" jest niebezpieczny w każdym momencie ze względu na przewidywalność oraz znacznie większą motywację. Wielu kibiców jest ciekawych, jak wyglądać będzie walka, gdy trafi do parteru, gdyż obaj mają tę płaszczyznę rozwiniętą bardzo mocno. Co wymyśli Narkun? Przed nami walka wieczoru!

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

1 RUNDA, 10:8 Khalidov

Zgodnie z założeniami Khalidov był szybki i nieuchywtny dla Narkuna. I przede wszystkim precyzyjny, bo po dwóch prawych posłał go na deski. Za drugim razem bardzo chciał skończyć walkę, ale trafił do gardy Narkuna, a ten przez kilkadziesiąt sekund zdołał się nieco zregenerować. Na razie bardzo duża przewaga mistrza wagi średniej.

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

2 RUNDA, 10:9 Khalidov (20:17 Khalidov)

Khalidov tym razem bez nokdaunu, trochę paliwa z baku ubyło, ale mnóstwo kopnięć na łydkę doszło do celu. To właśnie takie uderzenia spowolniały Narkuna, który momentami nie wiedział, jak ma się dobrać do rywala. I tak wyglądała ta runda niemal do końca. Khalidov ma na razie kontrolę nad walką, ale... to jest MMA!

Mamed Khalidov (34-4-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (14-2, 3 KO, 11 SUB)

3 RUNDA, NARKUN PRZEZ PODDANIE

Mamed Khalidov (34-5-2, 13 KO, 17 SUB) vs Tomasz Narkun (15-2, 3 KO, 12 SUB)

Narkun trafił mocno w trzeciej rundzie, spychając Khalidova do siatki. Tam kilka razy trafił kolanem w tajskim klinczu, ale po jego rozerwaniu wylądował na plecach z Khalidovem z góry. To nie miało jednak żadnego znaczenia, bo parter to jest jego płaszczyzna. Bardzo szybko przeszedł do duszenia trójkątnego, a Mamed bardzo szybko odklepał.

- Nareszcie przegrałem - krzyknął Khalidov.

- Chciałem, by pod siatką się zmęczył. A on mnie oszukał - dodał Khalidov.

- Mamed to wielki wojownik, wychowałem się na jego walkach - stwierdził Narkun.

Dziękujemy za udział w relacji na żywo!