Wyniki gali FEN 20:

 

Radosław Paczuski pokonał jednogłośną decyzją sędziów Stanisława Zaniewskiego

Mateusz Rębecki (6-1, 1 KO, 4 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Mariana Ziółkowskiego (18-6-1, 1 NC 4 KO, 12 SUB)

Arkadiusz Wrzosek pokonał jednogłośną decyzją sędziów Artura Bizewskiego

Andrzej Grzebyk (12-3, 5 KO, 3 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Anatolija Litwinowa (5-1, 1 KO, 4 SUB)

Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów Bartosza Leśkę (6-1-1, 2 KO, 3 SUB)

Rafał Korczak pokonał po dogrywce przez jednogłośną decyzję sędziów Marcina Szredera

Daniel Torres (6-3, 1 NC, 3 KO, 1 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów Kamila Łebkowskiego (16-8, 9 KO, 2 SUB)

Krzysztof Kułak (31-15-2, 7 KO, 17 SUB) pokonał przez poddanie (duszenie zza pleców) w drugiej rundzie Michała Tarabańkę (3-6, 1 KO, 1 SUB)

Adrian Błeszyński pokonał jednogłośnie na punkty Alana Kwiecińskiego

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z FEN 20!

Karta walk FEN 20: Next Level:

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski -85 kg formuła K-1*

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski -70 kg*

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek +95 kg formuła K-1*

Anatolij Litwinow VS Andrzej Grzebyk –84 kg

Bartosz Leśko VS Marcin Naruszczka -84 kg

Rafał Korczak VS Marcin Szreder -95 formuła K-1

Daniel Torres VS Kamil Łebkowski -66 kg

Michał Tarabańka VS Krzysztof Kułak -84 kg

Adrian Błeszyński VS Alan Kwieciński -77 kg K-1

- Cały czas się rozwijamy, nie jesteśmy zapleczem KSW - powiedział prezes FEN Paweł Jóźwiak.

Galę skomentują Andrzej Janisz oraz Tomasz Marciniak!

A zaczynamy od starcia w formule K-1!

Adrian Błeszyński VS Alan Kwieciński

Adrian Błeszyński VS Alan Kwieciński

1 RUNDA, 10:8 Błeszyński

Sędzia miał co robić w pierwszej rundzie, bo zawodnicy często jakby zapominali, że nie biją się w formule MMA. Widać było te przyzwyczajenia. Przewagę miał Błeszyński, który pod koniec pierwszego starcia trafił kombinacją lewy-prawy, a kiedy rywal leżał na deskach, to jeszcze dorzucił kolejny cios, który nie był już legalny. Choć sędzia mówił wcześniej, że za kolejne nieczyste zagranie odejmie punkt, ostatecznie tego nie zrobił.

Adrian Błeszyński VS Alan Kwieciński

2 RUNDA, 10:9 Kwieciński (19:18 Błeszyński)

Znacznie lepsza runda Kwiecińskiego, który chyba znalazł sposób na rywala. Świetnie pracuje lewym prostym, po którym od razu wyprowadza niskie kopnięcie z prawej nogi. Błeszyński stara się wywierać presję, do tego cały czas poluje na skończenie sierpowym. Pod koniec rundy kilka razy poszukał kontrataku właśnie po wcześniej opisanej akcji Kwiecińskiego. Czy uda mu sięw trzeciej?

Adrian Błeszyński VS Alan Kwieciński

3 RUNDA, 9:9 (28:27 Błeszyński)

Błeszyński w końcu się doigrał, a sędzia Sebastian Jagielski odjął mu punkt za uderzenie po komendzie. Kwieciński jakby zrezygnował ze swoich akcji, które przynosiły mu korzyść. Więcej chyba zrobił Błeszyński...

Adrian Błeszyński pokonał jednogłośnie na punkty Alana Kwiecińskiego.

Szybko przechodzimy do drugiej walki. I może być naprawdę ciekawie, bo w klatce zaprezentują się...

Michał Tarabańka VS Krzysztof Kułak

Michał Tarabańka VS Krzysztof Kułak

Wyjście Tarabańki było efektowne, czekamy na "Modela"!

Michał Tarabańka VS Krzysztof Kułak

1 RUNDA, 10:9 Tarabańka


Kułak dużo czasu spędził na walce na wstecznym biegu, ale starał się utrzymać dystans ciosem prostym. Po dwóch minutach "Model" ładnie zanurkował pod ciosem i sprowadził walkę do parteru, tyle że Tarabańka szybko wstał, a po kolejnych sekundach miał swój najlepszy moment w tym starciu. Po tym, jak jego rywal całkowicie się odsłonił, trafił go mocnym ciosem, po którym Kułak padł na deski.

Bardziej doświadczony zawodnik odczuł ten cios, ale Tarabańka nie chciał ryzykować walki w parterze.

Michał Tarabańka VS Krzysztof Kułak

2 RUNDA - Kułak przez poddanie


Deja vu z Ciechanowa! Kułak uparcie dążył do sprowadzenia walki do parteru, lecz nawet jeśli mu się to udawało, to kontrola nie przychodziła mu tak łatwo. W końcu jednak udało mu się złapać uchwyt za głowę i rzucić go na deski - przy okazji zapiął też ciasne duszenie zza pleców. Tarabańka szybko odklepał.

Piąta wygrana z rzędu Kułaka!

W studiu pojawił się Damian Jonak, jeden z bohaterów gali Polsat Boxing Night, która już 21 kwietnia odbędzie się w Częstochowie.

Przed nami ceremonia otwarcia i karta główna...

Przed nami walka w kategorii do 66 kilogramów!

Daniel Torres VS Kamil Łebkowski

Daniel Torres VS Kamil Łebkowski

1 RUNDA, 10:9 Torres

Od początku wiadomo było, że "Bomba" trafił na typowego "strikera". Brazylijczyk ładnie różnicował ciosy, raz bił na korpus, raz na głowę. Potem kapitalnie obalił Lebkowskiego po czym obaj przywarli do siatki. Gdy wstawali, genialne kolano spotkało się z głową Polaka. Torres w pierwszej rundzie przeważał zarówno w stójce jak i w parterze. Łebkowski w ostatnich dziesięciu sekundach potrafił też obalić.

Daniel Torres VS Kamil Łebkowski

2 RUNDA, 10:9 Torres

Po kilku wymianach w stójce Łebkowski otrzymał potężny cios i się zachwiał. Torres ruszył i zaczął zasypywać uderzeniami Polaka. Wydawało się, że już po "Bombie". Polak spróbował sprowadzać i będąc w parterze otrzymał nielegalne kolano. Brazylijczyk zaczął kwestionować decyzję sędziego, który na chwilę przerwał walkę. Arbiter spytał "Bombę" czy chce walczyć dalej, ten bez chwili zastanowienia odpowiedział "tak". Torres nie był już tak aktywny, został nawet sprowadzony do parteru, ale Łebkowski nie miał już czasu na wyprowadzanie ciosów z góry.

Daniel Torres VS Kamil Łebkowski

3 RUNDA, 10:9 Torres

Łebkowski zaczął od szybkiego i dosyć łatwego sprowadzenia. Torres jednak bez większych problemów się podniósł. Po chwili wyprowadził genialną serię ciosów. Dwa na korpus, dwa na głowę. "Bomba" był bardzo zmęczony, a Brazylijczyk więdząc o tym atakował tułów. Polak próbował obalać, ale udało mu się tylko raz przy czym rywal od razu wstał. W ostatniej minucie Torres zaznaczył swoją przewagę, ale walkę zakończył leżąc plecami na macie.

Typ Polsatsport.pl: 30-27 Torres

Jednogłośną decyzją sędziów wygrywa Torres.

- Odczuwam kontuzje mostka, kiedy dużo mówię, dlatego nie komentuję tej gali - powiedział kolejny gość studia, Łukasz "Juras" Jurkowski.

Czekamy na kolejny pojedynek.

Rafał Korczak VS Marcin Szreder -95 formuła K-1

 

Rafał Korczak VS Marcin Szreder

1 RUNDA, 10:9 Korczak

Dużo bardziej doświadczony Szreder od początku wyglądał gorzej. Korczak wywodzący się z muay thai świetnie wykorzystywał techiniki z tego sportu. Dobrze wyglądał również w walce na pięści. Największe spustoszenie powodowały mocne ciosy na tułów Szredera.

Rafał Korczak VS Marcin Szreder

2 RUNDA, 10:9 Korczak

Świetne kopnięcia na korpus Szredera ze strony Korczaka. To właśnie w tym aspekcie wygrywał efektywnie. Młodszy z dwójki wyraźnie przeważał, dobrze wytrzymywał mocne kopnięcia na nogi. Szreder to jednak zawodnik niezwykle odporny na ciosy w głowę, dlatego też częściej rywal bije w tułów. 

Rafał Korczak VS Marcin Szreder

3 RUNDA, 10:9 Korczak

Korczak dobrze dystansował rywala lewym prostym. Kopnięcia Szredera były niezwykle mocne, aż dziw, że jego przeciwnik mógł jeszcze stać. Korczak lepiej też wykorzystywał kolana w tajskim klinczu. W końcówce obaj już niezwykle wyczerpani, dużo klinczowania.

Będziemy mieli dogrywkę!

Rafał Korczak VS Marcin Szreder

DOGRYWKA, Typ Polsatsport.pl: 10-9 Korczak

Szreder szybko rzucił się na rywala i zepchnął go do siatki. Potem atakował więcej nogami, Korczak dobrze rozbijał go ciosami na głowę, lepiej wyglądał pod względem fizycznym. Szreder wyglądał na wykończonego. Brawo dla obu zawodników za ambicję.

Korczak wygrywa przez jednogłośną decyzję sędziów!

Następne starcie

Bartosz Leśko VS Marcin Naruszczka -84 kg

Bartosz Leśko VS Marcin Naruszczka

1 RUNDA, 10-9 Leśko

Leśko przeważał warunkami fizycznymi, Naruszczka wiedział, że musi sprowadzić walkę do parteru. Tak też zrobił, udało mu się obalić rywala, ale w tej płaszczyźnie wielu ciosów nie wyprowadził. Młodszy z zawodników szybko jednak wstał, potem dominował w klinczu. Na minutę przed końcem Gdynianin trafił kapitalnym prostym i nogi się pod nim ugięły. Szybko rzucił się po nogi przeciwnika, ten jednak się obronił i znowu oglądaliśmy klincz przy siatce.

Bartosz Leśko VS Marcin Naruszczka

2 RUNDA, 10-9 Naruszczka

Trzeb przyznać, że dużo lepiej obalał Naruszczka, on też lepiej radził sobie w parterze. Silny Leśko za każdym razem dość szybko się podnosi. Trenujący w Warszawie Naruszczka cały czas wywierał presję na rywalu, większość partii przyciskał przeciwnika do siatki i to on ewidentnie lepiej kontrolował klatkę.

Bartosz Leśko VS Marcin Naruszczka

3 RUNDA, 10-9 Naruszczka

Pierwsza kombinacja i od razu na twarzy Naruszczki pojawiła się krew, szybko jednak docisnął do siatki, a potem sprowadził walkę do parteru. Tam zaczął w końcu zadawać ciosy. Zawodnik z Warszawy zdobył plecy i wpiął się, o mało nie zapiął duszenia zza pleców. Kolejne obalenia przy siatce po stronie Naruszczki podobnie jak w poprzednich rundach. Obrona przed obaleniami to duży problem Leśki.

Typ Polsatsport.pl: 29:28 Naruszczka

Marcin Naruszczka wygrywa jednogłośną decyzją sędziów.

W międzyczasie zachęcamy do pobrania naszej aplikacji.

Pobierz aplikację Polsat Sport i bądź na bieżąco!

Pobierz aplikację Polsat Sport na swój telefon lub tablet i bądź na bieżąco z wydarzeniami sportowymi z całego świata. Wybierz sport, który Cię interesuje. Dodaj do Ulubionych wybranych sportowców, dyscypliny oraz zespoły i otrzymuj powiadomienia. Z nami zdążysz na każdy mecz! Ustaw przypomnienie przed planowaną transmisją i oglądaj spotkania na sportowych antenach telewizji Polsat.

Kolejna walka

Anatolij Litwinow VS Andrzej Grzebyk –84 kg

Anatolij Litwinow VS Andrzej Grzebyk

1 RUNDA, Grzebyk przez techniczny nokaut

Litwinow wywodzący się z sambo planował szybko sprowadzać walkę do parteru. Grzebyk jednak szybko przywarł rywala do siatki i atakował kolanami w klinczu. Często też, nieprzepisowo łapał się siatki, co zauważał sędzia. Przewaga zasięgi Polaka dała o sobie znać przy kopnięciach i kontroli klatki. Grzebyk kapitalnie skontrował przy próbie sprowadzenia i rozbił rywala, wcześniej naruszył go jeszcze świetnym latającym kolanem.

Pierwsza dziś walka o pas!

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek +95 kg formuła K-1

Pasa broni oczywiście Wrzosek.

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek

1 RUNDA, 10:9 Wrzosek

Wrzosek zaczął od bardzo agresywnych ataków, po frontkicku Bizewski był liczony. Zawodnik z Warszawy przeważał ewidentnie pod względem warunków fizycznych i cały czas to wykorzystywał. "Bizon" z czasem doszedł do siebie, ale początek zadecydował o zwycięstwie w tej rundzie Wrzoska.

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek

2 RUNDA, 10:9 Wrzosek

Początek to bezpardonowa wymiana z obu stron. Bizewski starał się głównie rękoma przechylić szalę zwycięstwa. Wrzosek genialnie wykorzystywał swoje długie nogi i zasięg. Warszawianin lepiej też różnicował ciosy, "Bizon" jest jednak niezwykle wytrzymałym zawodnikiem i dużo potrafi przyjąć.

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek

3 RUNDA, 10:9 Wrzosek

Trzecia runda zaczęła się dużo spokojniej. Wrzosek dalej wywierał presję, Bizewski nie za bardzo miał pomysł jak mu się przeciwstawić. Nie widzieliśmy takich wymian jak we wcześniejszych odsłonach.

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek

4 RUNDA, 10:9 Wrzosek

Wrzosek trzyma dystans i rywal nie ma jak przedostać się bliżej, żeby zadać cios. Na jeden cios Bizewskiego, jego przeciwnik odpowiada zawsze ładną kombinacją. Kolejna runda dla Wrzoska. Ostatnia szansa "Bizona" to nokaut w ostatniej odsłonie.

Artur Bizewski VS Arkadiusz Wrzosek

5 RUNDA, 10:9 Wrzosek

Wrzosek zaskakuje od czasu do czasu frontkickami, podobnie jak to zrobił w pierwszej rundzie, kiedy liczony był jego rywal. Od trzeciej rundy widzimy jednak dużo wolniejsze tempo prowadzenia pojedynku. Wrzosek zakończył walkę latającym kolanem i minimalnie się pomylił.

Typ Polsatsport.pl: 50-45 Wrzosek

Wrzosek wygrał jednogłośną decyzją sędziów i obronił pas.

Co main event i walka o pas kategorii lekkiej!

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski

1 RUNDA, 10:9 Rębecki

Rębecki, znany z dobrego grapplingu od razu chciał sprowadzać walkę do parteru. Długo obaj pozostawali w klinczu przy siatce. Wyższy o 10 cm Ziólkowski dobrze się bronił, ale w końcu został obalony. Chwilę później był bliski założenia trójkątnego duszenia nogami. Rębecki wyszedł z opresji, a nastepnie przeszedł do ataku. Próba skrętówki z jego strony nie przyniosła żadnego efektu.

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski

2 RUNDA, 10:9 Rębecki

Zaczęli w stójce, Ziółkowski trafił raz ładnie, ale nie wykorzystał zamroczenia rywala. Rębecki znowu szybko chciał przykleić przeciwnika do siatki, wywieranie presji to jego duży atut i tym punktuje. Przy probie kolana Ziółkowskiego świetnie zachował się "Chińczyk" i sprowadził go do parteru. Tam przeleżał na rywalu do końca starcia.

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski

3 RUNDA, 10:9 Rębecki

Rębecki niezwykle skoncentrowany, "Golden boy" zaś cały czas upominany przez sędziego za palce. W końcu powinno się to skończyć stratą punktu. Ziółkowski dobrze dystansował ciosami prostymi, ale na niewiele się to zdało. Przeleżana, znowu końcówka w konfiguracji: Rębecki z góry, Ziółkowski z dołu.

Mateusz Rębecki VS Marian Ziółkowski

4 RUNDA, Rębecki przez techniczny nokaut

Tym razem Rębecki szybciej zaatakował parter rywala. Tam nie był bardzo aktywny i sędzia wrócił walkę do stójki. Tam Rębecki zaatakował pięściami, trafił kapitalnie na wątrobę i było po pojedynku.

Rębecki zdobywa pas kategorii lekkiej organizacji FEN.

Przed nami main event, a tym samym kolejna walka o pas!

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

1 RUNDA, 10:9 Paczuski

Początek to kilka przestrzelonych kicków Paczuskiego. Dłuższe nogi Polaka mogą mieć duże znaczenie w tej walce. Przypomnijmy, że to czołówka wagi średniej w polskim K-1. Paczuski zaznaczył przewagę ciosami w samej końcówce.

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

2 RUNDA, 10:9 Paczuski

Presja i kontrola po stronie Paczuskiego, Zaniewski mało kopie, raczej czeka na jakiś błąd rywala. Białorusin nastawił się na kontratak. Przewaga Polaka już nie tak wyraźna jak w pierwszej rundzie, rywal groźnie trafiał, ale poważniejszego zagrożenia nie stworzył.

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

3 RUNDA, 10:9 Paczuski

Prawe kicki na nogi rywala to taktyka Paczuskiego. Potem zawsze próbuje trafić w tułów, ale to już tak często nie wychodzi. Mało czystych wymian w tej odsłonie, często sędzia musiał rozdzielać klincz. Definitywnie najgorsza runda walki.

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

4 RUNDA, 10:9 Paczuski

Paczuski ładnie zaatakował i miał przy siatce rywala, ale trochę bezsensownie rzucił nim o ziemię. Potem jednak znowu często zaczął wchodzić w klincz. Polak ładnie atakował kolanami i frontkickami. Rywal był wyraźnie dużo bardziej rozbity, szczękę miał jednak twardą.

Stanisław Zaniewski VS Radosław Paczuski

5 RUNDA, 10:9 Paczuski

Znowu dużo klinczu na początku. Paczuski praktczynie każdą akcję kończył wejściem w zwarcie, co nie mogło się podobać. Punktował jednak i na tym mu zależało. Zaniewski nie zdecydował się na jakąś szaloną szarżę. Polak do końca kontrolował pojedynek i zapewne pas zostanie w jego posiadaniu.

Typ Polsatsport.pl: 50-45 Paczuski

Paczuski wygrał i jest mistrzem!

Dziękujemy i zapraszamy na kolejne relacje.