Jednocześnie Kosowski umorzył sprawę i odstąpił od ukarania innego zawodnika "Pasów" Macieja Urbanowicza.

 

Wniosek o ukaranie wspomnianych hokeistów zgłosił KH GKS Katowice w związku z wydarzeniami, do jakich doszło podczas niedzielnego spotkania z Cracovią w półfinale play off (5:3). Najpierw Urbanowicz ostro zaatakował Marka Strzyżowskiego, a tuż przed końcem gry Petr Kalus zaczął bójkę z Patrykiem Wronką, za co otrzymał karę meczu.

 

Pismo w tej sprawie do Arbitra Dyscypliny Polskiego Związku Hokeja na Lodzie wystosowano w poniedziałek, aby jeszcze przed rozpoczęciem zaplanowanego na ten dzień drugiego spotkania podjął on decyzję o ewentualnej dyskwalifikacji Urbanowicza i Kalusa. Prośba katowiczan nie została uwzględniona i obydwaj hokeiści wystąpili w tym meczu. Do sprawy wrócono jednak we wtorek i późnym wieczorem ogłoszono decyzję.

 

Po analizie zdarzenia uznano Kalusa za winnego naruszenia nietykalności zawodnika drużyny przeciwnej i wymierzono mu karę finansową w wysokości trzech tysięcy złotych oraz zdyskwalifikowano na 10 dni. Kara będzie obowiązywać do 22 marca włącznie. To oznacza, że Kalus nie zagra w dwóch najbliższych meczach pomiędzy Cracovią i Katowicami oraz w dwóch kolejnych, które rozegrane zostaną, jeśli zajdzie taka potrzeba. Czech może wrócić do gry na ewentualne siódme spotkanie, które zaplanowano na 23 marca.

 

Arbiter Dyscypliny postanowił natomiast umorzyć postępowanie w sprawie Urbanowicza. W oparciu o zebrany materiał dowodowy, a w szczególności analizę wideo i opinie sędziów oraz obserwatora zawodów uznano, ze zawodnik Cracovii nie atakował głowy rywala, ale bark.

 

Trzeci mecz pomiędzy Cracovią i Katowicami odbędzie się w czwartek w Krakowie o godz. 18.30. Na razie w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi KH GKS 2-0.